wtorek, 18 kwietnia 2017

BPS Chevron Nail Vinyls L102

Jak wam minęły święta? Mnie niestety bardzo szybko, jutro czas już wracać na uczelnię, ale bardzo miło było spędzić trochę czasu z rodzinką :)
Pokażę wam dziś szablony do paznokci z Born Pretty Store, których użyłam między innymi do świątecznego zdobienia, które pokazywałam wam już na Instagramie. Możecie je znaleźć tutaj przecenione na 1,29 $ z 2,12.

How was your Easter? Mine was fast, unfortunately, I have to get back to school tomorrow, but it was really nice to have spent this time with my family :)
Today I'll show you some nail vinyls from Born Pretty Store that I used, among others, in the Easter mani I showed you on Instagram. You can find it here, on discount for $1.29 from $2.12.



(Wybaczcie, ale to będzie brzmiało bardzo niezręcznie, z jakiegoś powodu niesamowicie trudno mi było napisać ten fragment po polsku :D) Dostajemy arkusz z dziewięcioma szablonami. Każdy ma osiem zygzakowych pasków, które można wykorzystać każdy z osobna, jak ja to zrobiłam, lub jako cały szablon, co na pewno jeszcze zrobię. Bardzo fajnie się z nimi współpracuje, kleją się na tyle dobrze, żeby lakier się nie wylewał, ale nie na tyle mocno, żeby popsuć lakier bazowy, więc jest idealnie.

We get a sheet of nine vinyls. Each of them has eight chevron stripes that can be used solo, which I did, but also just an outline, which I'll certainly try as well. It's really nice to work with them, they stick well enough for the polish not to spill over it, but they're also not strong enough to mess up the base polish, so it's perfect.




Muszę przyznać, że miałam trochę kłopotów z tym zdobieniem. Pomalowałam już paznokcie na żółto, kiedy odkryłam, że nie zabrałam z Poznania najważniejszego lakieru, czyli białego, no i klapa. Ale dałam sobie dzień na przemyślenie tego, i postanowiłam trochę pokombinować. Na dwóch palcach namalowałam pisanki, właśnie przy pomocy szablonu i brokatowego top coatu, a na serdecznym zmalowałam niebieskiego zajączka :)

I have to admit this mani give me quite a trouble. I painted my nails yellow, and then realised I'd forgotten to bring the mos important polish, which is white. I couldn't figure out how to replace it, but the next day I decided to have some fun with it. On two of my nails I created some Easter eggs with the vinyls and a glitter top coat, while on my ring finger I painted a blue bunny :)





Użyłam: / I used:


Bell Pastel Dream Gelly #4
Delia One #004
Wibo Gel Like #7 Blue Lake



 
Kolejne zdobienie jest świeże, dzisiejsze. Jego klimat jest bardzo niewiosenny, ale i pogoda u nas nie napawa ostatnio optymizmem, więc zdecydowałam się na ciemniejsza kolorystykę, z małym akcentem przy użyciu szablonów na dwóch paznokciach.

Another mani is a fresh one, made today. It's not very spring-y, but then neither is the weather recently and I didn't feel like using any light colours, so I opted for something darker, with a small accent using the vinyls.




Użyłam: / I used:


Picture Polish Moscow
Golden Rose Rich Color #14

I co myślicie? Koniecznie dajcie znać :)
Pozdrawiam!

What do you think? Let me know :)
See you!

Kupując ten szablon i inne nieprzecenione produkty z działu nail art możecie skorzystać z mojego kodu na -10%  KZSQ10.

    Buying these nail vinyls or any other full priced nail art products you can use my 10% off code KZSQ10.

Produkt otrzymałam za darmo do recenzji, ale fakt ten nie wpłynął w żaden sposób na moją opinię.

 I've received this product for free to test, but the fact did not have any affect on my opinion.

środa, 12 kwietnia 2017

Models Own Rhubarb & Custard

Znów mnie długo nie było, czyli standard. I znów mam coś do napisania na studia, też standard. I od dwóch tygodni nie mam kiedy iść z przyjaciółką na Power Rangers (ale mam zdobienie, które pokażę niedługo), aż skończyli wyświetlać wersję z napisami w kinach. Ale byłyśmy przynajmniej na Pięknej i Bestii i było cudownie <3
Pokażę wam dzisiaj mój pierwszy lakier z Models Own, który kupiłam we wrześniu i miałam napisać wam o nim dawno temu :) Pochodzi z kolekcji zapachowej Sweet Shop z 2014 roku i dorwałam go w TK Maxxie za cenę około 20 zł. I te słodycze na zakrętce sa takie piękne <3

So, there was quite a break, as usual. And I need to write something for studies, as usual. And I've been trying to go see Power Rangers with my friend for at least two weeks (but I have a mani that I'll show you soon). And they stopped screening the subtitles version instead of dubbing, because we've waited so long. But we saw Beauty and the Beast and it was awesome <3
I'll show you my first Models Own polish that I bought in September and have been meaning to write about ever since :) It's 2014's Sweet Shop scented collection, and I found it on a discount in TK Maxx. And the sweets on the cap is so pretty <3

 
Lakier ma cudowny kolor ciemnej malinowej czerwieni z dodatkiem małego srebrnego brokatu, o żelkowym wykończeniu.

It has a gorgeous, dark raspberry red colour with small silver glitter and jelly finish.



Jak przystało na żelkowe wykończenie, nie kryje w pełni nawet po 3 warstwach, i wolno schnie, ale ma wygodny szeroki pędzelek. Chyba nie ma żadnego konkretnego zapachu, ale też nigdy nie wąchałam rabarbaru, więc nie jestem autorytetem w tej kwestii :D

As every jelly consistency polish, it doesn't fully cover even after 3 coats, and dries rather slowly, but has a comfy wide brush. I don't think it has any distinctive smell, but then I've never smellt a rhubarb, so I'm no expert in that matter :D


  
Trzyma się bardzo długo, spokojnie około tygodnia, ale przez brokat dość ciężko się go zmywa.

It lasts well, about a week is a given, but the removal is a bit problematic because of the glitter in it.


  
Połączyłam go z geometrycznymi, plemiennymi wzorami z płytki BPS, której jeszcze wam nie pokazywałam, i wyszło całkiem nieźle :) 

I combined it with some geometric tribal patterns from a BPS plate I haven't shown you yet, and it turned out to look pretty nice :)



Co myślicie o tym lakierze? Też wam się tak podoba? :D
Pozdrawiam i Wesołych Świąt Wielkanocnych!

What do you think of this polish? Do you like it as much as I do? :D
See you and Happy Easter!    

niedziela, 26 marca 2017

Born Pretty Store Stamping Polish #4 + a belated St Patrick's Day mani

Cóż, nadal gonią mnie terminy i w końcu dopiero w tym tygodniu udało mi się skończyć pracę badawczą.
Z tego też powodu, mimo że po raz pierwszy wyrobiłam się, żeby zrobić zdobienie na
Świętego Patryka, nie udało mi się niestety go wstawić, więc robię to dziś, z ponad tygodniowym opóźnieniem. No i pokażę wam też lakier do stempli z BPS :)

Well, deadlines, deadlines, and more deadlines, only this week I finally managed to finish my research paper.
I even did a mani for St Patrick's, like never before, but had no time to post it. So here it is, over a week later, with a stamping polish from BPS :)


Lakier możecie znaleźć tutaj w regularnej cenie 10,99 dolarów, a obecnie w promocji za 3,99. Do wyboru jest aż 19 kolorów, ale ja na początek zdecydowałam się na biały, czyli klasyk :) 

The polish can be found here in a regular price of $10.99, or now on sale for $3.99. There is 19 colours to choose from, but for my first time I decided to go for a classic white :)

Widzieliście go już oczywiście w kilku moich zimowych zdobieniach: 
You've seen it already in a few of my winter manis, of course:

    <klik>



<klik>

<klik>

 No i w końcu moje patrykowe zdobienie :) / And my nails for St Patrick's :)


Nie zwracajcie uwagi na koniczynkę, jeśli kiedykolwiek potrafiłam malować odręcznie, to chyba gdzieś mi się ostatnio te zdolności zapodziały :D

Don't mind the shamrock, if I was ever any good at freehanding, I think I've recently lost this skill somewhere deep down in my brain :D

Użyłam: / I used:


Essence Effect #22 I <3 magic
Manhattan  #810 Mint me!
CA-17 plate
 
Stemple jednak wyszły całkiem dobrze, mimo że płytka, której użyłam, nie była najlepszej jakości, chyba tylko dzięki temu lakierowi. Ma niesamowite krycie i fantastycznie się odbija, bardzo wyraziście. Niestety trzeba uważać, żeby się nie rozmazał, nakładając top coat, a po kilku dniach trochę zżółkł, pomimo warstwy topu, ale to i tak najlepszy lakier do stempli, jaki miałam :)
The stamping isn't so bad, although the plate I used wasn't as good as I'd like, and I think the polish is to thank for it. The coverage is truly amazing and stamping comes out ver vibrant. Unfortunately, you need to pay attention not to smudge it with a top coat, and it went a bit yellow after a few days, even under a topper, but it's still the best stamping polish I've ever had :)

I co myślicie? Może miałyście już któryś z tych lakierów? Dajcie znać :)
Pozdrawiam!
And what do you think? Perhaps you've already had one of these polishes? Let me know :)
See you!

Kupując ten lakier i inne nieprzecenione produkty z działu nail art możecie skorzystać z mojego kodu na -10%  KZSQ10.

    Buying this nail polish or any other full priced nail art products you can use my 10% off code KZSQ10.
 Produkt otrzymałam za darmo do recenzji, ale fakt ten nie wpłynął w żaden sposób na moją opinię.
 I've received this product for free to test, but the fact did not have any affect on my opinion.