niedziela, 1 stycznia 2017

Orly Stone Cold

Kochani, witam w Nowym Roku! Mam nadzieję, że okaże się lepszy niż poprzedni, bo 2016 rok niestety nie był zbyt dobry ani dla mnie ani dla reszty świata, ale wszystko wyjdzie w praniu :)
Przez moją chorobę niestety nie udało mi się zrealizować planów, jakie miałam na świąteczne i sylwestrowe zdobienia, ale trudno, nadrobię za rok, a tymczasem pokażę wam lakier Orly, który udało mi się upolować na wyprzedaży blogowej i idealnie pasuje do zimowych zdobień :)

Darlings, welcome in the New Year! I hope it will turn to be better than the last one, because the 2016 wasn't so good to me or the rest of the world, unfortunately. But we'll see :)
Due to my illness I couldn't do all the Christmas and New Year's Eve nail arts I had planned to, I'll have to make up for it next year, and meanwhile I'll show you the Orly nail polish I found on a blog sale recently, and looks so good in winter manis :)


Ciężko mi opisać ten lakier, jest bardzo nietypowy, może nie tyle w kwestii koloru, bo ten jest granatowo-kobaltowy, zależnie od tego w jakim świetle na niego spojrzeć, a raczej w kwestii wykończenia. Niektórzy określają je jako drobinkowe, ale dla mnie to raczej glassfleck, i to z dość dużymi drobinami szkła. 

It's hard for me to describe this polish because I find it rather unusual, not that much in terms of colour, because it's either colbalt or navy blue, depending on the type of the light, but rather finish-wise. Some say it's shimmer, but for me it's more of a glassfleck, and the glass particles are quite big if you ask me.




Lakier ma dość standardowy pędzelek, lekko poszerzony na końcu, i przyjemną konsytencję, nie jest zbyt rzadka lub zbyt gęsta. Kryje po 2 warstwach i dosyć szybko schnie.

The polish has a usual, perhaps a bit widend at the end brush, and a nice consistency, neither too thin nor too thick. Covers after 2 coats and dries quite quickly.




Trwałość jest niezła, wytrzymuje około 5 dni lekko tylko wytarty przy końcówkach. Zmywanie jest nieco problematyczne, jak to glassfleck, ale nie tak bardzo jak brokat.

The lasting is quite nice, around 5 days, only a bit wiped on the edges. Removing can be quite problematic, that's usual for a glassfleck, but not as bad as it is for glitters.




Przy okazji malowania paznokci tym lakierem pomyślałam, że będzie idealną bazą pod śnieżynkowy wzór i od razu wypróbowałam tę teorię przy użyciu płytki świątecznej, którą pokazywałam wam ostatnio oraz białego lakieru do stempli z BP. Muszę przyznać, że bardzo mi się podoba efekt :)

When I was painting my nails with this polish a thought struck me that it would be a perfect base for a snowflake mani and I had to ckeck immediately, using the holiday plate I've shown you the last time and a white BP stamping polish. I have to admit I realli like the effect :)



Jak wam się podoba? Może miałyście już ten lakier?
Szczęśliwego Nowego Roku, Kochani! :)

Do you like it? Or perhaps you've had this polish already?
Happy New Year, Dears! :)     

sobota, 24 grudnia 2016

Merry Christmas!

Miałam nadzieję, że przed świętami zdążę wam jeszcze jakiś post napisać, ale niestety złapało mnie jakieś choróbsko i nie dałam rady :(

Dlatego dziś składam Wam serdeczne życzenia: zdrowia, szczęścia, pomyślności, spełnienia wszystkich, nawet najskrytszych marzeń i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w gronie najbliższych :*


I had hoped I'd post at least once before Christmas, but unfortunately I cought some flu along the way and I simply couldn't write anything :(

That's why I'm only coming today to wish you health, luck, happiness, fulfillment of all your wishes and spending nice holidays with your loved ones, Merry Christmas Everyone! :*

niedziela, 18 grudnia 2016

Projekt u Elizy III - Biżuteria (Jewellery)

Ostatni tydzień projektu i historia zatoczyła koło i znów jestem spóźniona. Ten tydzień na uczelni był bardzo zalatany, poza tym spotykałam się z przyjaciółmi i było mi nie po drodze do zrobienia tego mani, dopiero dziś udało mi się wygospodarować troszkę czasu, więc jestem :)

This is the last week of the project and history's repeating itself, I'm late again, This week at uni was hectic, I was also meeting my friends, and until today I couldn't find the time to do the mani and write about it, so here I am :)


Bardzo lubię podziwiać biżuterię i ozdoby na paznokciach innych. Na swoich pazurkach ich nie lubię, bo wyglądają dobrze przez pierwszy, może drugi dzień, a potem gubię je gdzieś po drodze. Troszkę obeszłam więc temat i zdecydowałam się na brokat i delikatne gwiazdki, których braku można będzie nie zauważyć :D

I really like to watch nail jewellery and accessories on someone else's nails. I don't, however, use them much on mine, because they look good on the first, maybe second day, and then I usually lose it somewhere. So I decided to get creative about it and just used some glitter and subtle stars, so they wouldn't be missed  when they're gone :D



Wykorzystałam mój nowy lakier BarryM, którego kolor wydaje mi się bardzo świąteczny i przypomina troszkę choinkę, i dodałam do niego stempelkowy gwiezdny łańcuch.

I used my new BarryM polish that looks very festive to me and a bit like a Christmas tree, and I added a stampped starry tinsel.



Użyłam: / I used:



BarryM #334 Teal
Golden Rose Rich Color #76
Green and yellow star glitter
Born Pretty Store Celebration BPX-L008



Jak wam się podoba moja wersja biżuterii na paznokciach?
Pozdrawiam!  

What do you think of my version of nail jewellery?
See you!