sobota, 12 stycznia 2013

Simple Beauty #174

Hej,
Nareszcie zaczęły się ferie i mogę napisać notkę bez pośpiechu. ;) Dzisiaj przychodzę do Was z jednym z kilku lakierów Simple Beauty jakie posiadam. Lakiery te produkowane są przez polską firmę Achtel, jednak mimo tego są w Polsce dość trudno dostępne. Jeszcze rok temu były dostępne w moim sklepie osiedlowym, ale teraz nie mam już do nich dostępu. Występują w dwóch wersjach pojemnościowych, te, które posiadam mają 11 ml.

Hi,
Finally, the winter holidays began, so I can write a post with no rush. Today I'm gonna show you one of a few Simple Beauty nail polishes I have. These varnishes come from Polish company called Achtel, but they're quite difficult to get in Poland. They are available in two fill volumes. These ones that I have are 11 ml.


Kolor to mocny, nasycony fiolet. Nie ma drobinek, natomiast opalizuje na granatowo, czego niestety nie udało mi się uchwycić na żadnym ze zdjęć.

The colour is intensive, vibrant violet. It's satin, doesn't have any glitter but opalesces on dark blue, which I, unfortunately, coudn't take a picture of.


Aplikacja jest bezproblemowa. Ma wygodny pędzelek, szybko wysycha, ale potrzeba dwóch warstw do pełnego krycia i trzeciej, aby wzmocnić kolor.

The application is problem-free. It has comfortable brush, dries quickly, but I needed two coats to perfect cover and the third one to deepen the colour.


Trwałość lakieru jest dość standardowa, czwartego dnia zaczął odpryskiwać i nie wyglądało to estetycznie, więc musiałam go zmyć. Schodził z paznokci bardzo szybko, więc ze zmywaniem nie było problemu.

Lasting of this nail poish is quite common, the fourh day it  had started to chip off and it hadn't look good so I had to remove it. There was no problem with the removing, it hasn't take a lot of time.


I to wszystko na dzisiaj. Do zobaczenia! ;)

That's all for today. See you soon! ;) 

2 komentarze:

  1. Zostałaś wyróżniona w Versatile Blogger, zapraszam http://recenzje-kiti.blogspot.com/2013/01/versatile-blogger-zostaam-wyrozniona.html

    OdpowiedzUsuń