sobota, 16 lutego 2013

Colour Alike Denim #200 Strażnik Teksasu

Hej,
Dzisiaj pokażę Wam mój pierwszy lakier firmy Barbra z serii Colour Alike. Co prawda jest to limitowana edycja Denim, która była wypuszczona na rynek dawno temu, chyba jeszcze w 2011 roku, ale znalazłam go w niskiej cenie w drogerii osiedlowej i kolor mi się spodobał, więc nie będę wybrzydzać ;)

Hi,
Today I'm gonna show you my first nail polish from Polish company Barbra from Colour Alike series. Although it is a part of limited edition Denim from 2011, I found it in a local drugstore in a low price and I liked the colour so I bought it ;) The name - "Strażnik Teksasu" is a Polish name of a "Walker, Texas Ranger" TV series.



Jest to kolor granatowy, typowo granatowy, bez żadnych domieszek, o wykończeniu satynowym. Wiąże się z tym ciekawa historia, bo moja kochana mamusia, tego samego dnia, w którym kupiłam ten lakier, kupiła mi sweter w identycznym kolorze. Wielkie umysły myślą podobnie ;)

It is navy blue polish, typical navy blue, without any additions, with satin finish. There's also an interesting story connected with it. The same day I bought this polish, my mum, without knowledge about my purchase, bought me a sweater in exactly the same colour ;)


Nie miałam problemów z aplikacją, ale ja chyba nigdy takich nie mam. Może mam zbyt małe wymagania, albo po prostu trafiam na dobre pod tym względem lakiery. W każdy razie, kryje po dwóch grubszych warstwach, nie jest za gęsty ani za rzadki ;)

I had no problems with application, but I rarely have. Maybe my expectations aren't big, or I just had good nail polishes. Anyway, covers after two thicker coats, and it's neither too thick nor too thin ;)


Trwałość standardowa, lakier trzymał się trzy dni bez odprysków, czwartego musiałam go zmyć. I tutaj zaczęły się schody. Zmywał się dość łatwo, jednak całe paznokcie, i palce przy okazji, zostały zabarwione na niebiesko. Masakra, pozbywałam się tego kilka dni :(

Standard lasting, it held on the nails three days without chipping off, the fourth I had to remove it. And that's what surprised me. Removing was easy, I can't say it wasn't, but all my nails, and fingers by the way, was coloured blue. That was horrible, because I was fighting with it a couple days!


I to tyle na dzisiaj. Do zobaczenia ;)

That's all for today. See you soon ;)   

3 komentarze:

  1. łaadny :)
    + może masz ochotę na wzięcie udziału w moim Candy? Do wygrania są kosmetyki marki Ziaja i Vipera. Aż 6 pełnowymiarowych kosmetyków! Wystarczy, że zaobserwujesz mojego bloga, napiszesz mi o tym i automatycznie bierzesz udział w rozdaniu! Link: http://recenzje-kosmetyczne18.blogspot.com/2013/02/drugie-rozdanie-z-julcikiem-do-wygrania.html Pozdrawiam, Julia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój ulubiony kolor;)Często maluję nim paznokcie:)
    Dziękuje Ci za udział w mojej zabawie;)
    Pozdrawiam Ilona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo go lubię ;)
      Pozdrawiam.

      Usuń