sobota, 27 kwietnia 2013

AllePaznokcie #424

Hej,
Ten tydzień był masakryczny i  to nie tylko przez nawał nauki... Ale najważniejsze, że się skończył. Piszę tego posta w bardzo ważnym dla mnie dniu, ponieważ dzisiaj mam urodziny! ;D  A przy okazji, już niedługo recenzja lakierów, które dostałam w prezencie od mojej mamy i mojej przyjaciółki ;)
Dzisiaj natomiast chciałabym wam pokazać jeden z lakierów, który wygrałam w rozdaniu u Yasinisi. Lakier pochodzi z internetowej hurtowni kosmetycznej AllePaznokcie i tą marką jest sygnowany, czego u mnie nie widać, bo dostałam go bez tej naklejki. Lakier ma pojemność 16 ml i kosztuje 6,90 zł.

Hi,
This week was a massacre, not only because of a lot of studying... But, what's the most important, it's finally over. I'm writing this post in a very significant day because it's my birthday! ;D By the way, in a very short time I'll show you nail polishes that I got as a b-day gift from my mom and my best friend ;)
But today I want to show you one of the nail polishes I won in Yasinisi's giveaway. This product comes from Polish cosmetics wholesaler's AllePaznokcie and it's signed by this brand (which you won't see at mine because it came without a label). It has 16 ml (about 0,56 fl oz) and costs about $2,5.



Jest to cudowny lakier o wykończeniu holograficznym. Kolor jest taki ciemno-malinowy z małymi drobinkami, mieniącymi się w słońcu na miliony różnych barw.

It's a wonderful nail polish with holographic finish. The colour can be named as dark raspberry with tiny shimmer that glittering in the sunlight on millions of different colours.


Bardzo mnie zdziwiła aplikacja tego lakieru. Po pierwsze, ma bardzo fajną konsystencję, rzadką, ale nie za zbyt rzadką, a po drugie kryje już po dwóch warstwach, czego się nie spodziewałam.

I was really surprised by the application of this nail polish. At first, it has really nice consistency, thin, but not too thin, and seondly it covers my nail perfectly alreafy after two coats, which I totally wasn't expecting.


Pomimo wielu zalet, zawiodłam się na trwałości. Już drugiego dnia zaczął nieco odpryskiwać, co było wielkim zaskoczeniem, bo tak krótkiego utrzymywania się jednak się nie spodziewałam. Nic nie powiem o zmywaniu, gdyż nadal testuję bazę peel off, z którą nawet się polubiłam.

Despite a lot of advantages, I got really dissappointed by the lasting. It started to chip off already at the second day, which I was really surprised by, because I wasn't expecting such a bad quality. I can't say anything about removing because I'm still testing peel off base coat, which I even like by the time I'm writing this.


To wszystko na dziś. Do zobaczenia ;)

That's all for today. See you ;)

3 komentarze:

  1. Nie słyszałam nigdy o czymś taki jak baza pil off do zmywaniu lakieru :)

    Zapraszam do mnie na rozdanie. Będzie mi bardzo miło jeśli weźmiesz udział! :)

    OdpowiedzUsuń