sobota, 25 maja 2013

Essence Colour&Go #150 Upper Green Side

Powinnam się uczyć na sprawdziany z woku i polskiego, ale jak zwykle mi się nie chce i wolę w tym czasie napisać notkę ;) A więc przechodzę do rzeczy.
Recenzowałam już niedawno lakier ze starego designu Essence Colour&Go tutaj, a dzisiaj pokażę wam dla odmiany zakupiony bodajże miesiąc temu lakier w nowej buteleczce.
Teraz te lakiery są większe, mają po 8 ml, ale nadal kosztują ok. 7-8 zł i mają czasami dość śmieszne nazwy ;)

Ok, should study for my Culture Studies and Polish tests, but I have no will as usual and at the same time I prefer to write a post on a blog. So let's get started.
I've already reviewed a nail polish from the old bottle design of Essence Colour&Go series here a few weeks ago. Today I'm gonna showy you a nail polish that I bought like a month ago in a new bottle design.
Now these polishes are bigger, their fill volume is 8 ml (0.27 fl oz), but they still costs very little money, about $2,5 and usually have funny names ;)


Sam kolor jest fantastyczny i od razu rzucił mi się w oczy. Jest to taka jasna, nieco trawiasta zieleń. W buteleczce lakier lekko opalizuje na niebiesko-fioletowy kolor, jednak na paznokciach ma całkowicie kremowe wykończenie.

The colour is fantastic and it caught my eye immediately. It's a light, a bit grass green. In the bottle it's slightly iridesent in blue-violet colour, but on the nails it's completely creme finish.


Jeśli chodzi o aplikację, to nie jest już tak różowo. Co prawda kryje po dwóch warstwach i ma fajną konsystencję, ale to by było na tyle. Po pierwsze nie podoba mi się pędzelek, który jest szeroki, ale bardzo nierówny, więc ciężko dotrzeć do wszystkich zakamarków. Ale to jeszcze mogę zrzucić na to, że trafiłam na wadliwy egzemplarz. Ale nie jest to jedyna wada, bo strasznie, ale to strasznie bąbelkuje i to już po pierwszej warstwie :/

If it comes to application, it's not so good. Well, it's true that it covers after two coats and has fine consistency, but that would be it. Firstly, I don't like the brush which is wide, but at the same time really patchy so it's hard to get to every place on the nail. But this is the fact that I can forgive, because I could just buy faulty copy. But that's not the only disadvantage, because it makes bubbles terribly fast, right after first coat :(


Trwałość również nie jest zbyt dobra, miałam odpryski już drugiego dnia. Ale przynajmniej nie było problemu ze zmywaniem. W każdym razie lakieru nie polecam :(

Lasting isn't so good as well, because it started to chip off  already at the second day. At least there wasn't any problem with removing it. Anyway, I don't recommend this polish :(


To wszystko na dziś. Do zobaczenia ;)

That's all for today. See you ;)   

6 komentarzy:

  1. Pomimo ładnego koloru raczej się na niego nie skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Z kolekcji blogerek, bo tak mi się coś kojarzy? ;)

      Usuń
  3. Kurcze, przy moich dzieciach i zabawie z igłą i nitką - malowanie paznokci tylko na Sylwestra :) A jak się tak u Ciebie porozgląda to aż by sie chciało... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze się o tym przekonam, jak będę miała własne dzieci, a na razie korzystam ;) Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń