niedziela, 12 maja 2013

Miss Selene #111

Mam dosyć. Od czwartku męczę się z prezentacją na informatykę. Nie sądziłam, że to takie czasochłonne. W każdym razie, już prawie skończyłam, więc robię sobie przerwę na napisanie notki.
Dziś chcę wam pokazać pierwszy z lakierów, które dostałam na urodziny. Co prawda moja przyjaciółka długo nosiła je w plecaku, więc numery się starły, ale jakiś czas temu poszłam do drogerii Vica i sprawdziłam. Więc numery są, napisane markerem do oznaczania płyt, ale to szczegół ;D
Lakiery Miss Selene produkowane są w rozlewni Golden Rose. Mają baardzo dużo kolorów, pojemność to 5 ml, a kosztują około 3-4 zł, więc są mega tanie ;)

I can't stand it. Since Thursday I've been doing a presentation for my IT classes and I've never thought it would be so time-absorbing... Anyway, I'm almost done, so I'm having a break to write a post.
So, today I want to show you the first of nail polishes I got for my birthday. Well, my best friend has thrown them into her backpack, so the numbers were wiped off, but I went to the drugstore some time ago and checked. So now numbers are on the bottles, written with a CD-signing marker, but whatever ;D
Miss Selene are produced in a Golden Rose bottling plant. They have soo many colours, its fill volume is 5 ml and they cost in Poland about $1, so super cheap ;)


Bardzo mi się podoba ten kolor, jest to taki beżowy wpadający bardziej w ecru, o wykończeniu kremowym. 

I really like this colour, it an can be called beige with tones of ecru, with creme finish.


Właśnie zauważyłam, że znowu byłam brudna robiąc zdjęcia :(  Lakier ma bardzo fajną konsystencję, nie za gęstą i nie za rzadką. Ale krycie masakryczne, po trzech warstwach nadal widać prześwity, czego oczywiście na zdjęciach nie widać ;)

I've just noticed that I was dirty during taking pictures again :( The nail polish has pretty nice consistency, neither too thick nor too thin. But cover isn't good because after three coats clearence are still visible, and of course you can't see this on the photos ;)


Nawet fajna trwałość, trzymał się trzy dni z maleńkimi tylko odpryskami, więc jestem bardzo zadowolona. Również zmywa się go bez problemu.

Pretty fine lasting, it held on my nails three days with tiny chips, so I'm really pleased. Also removing it isn't problematic ;)


To wszystko na dzisiaj. Do zobaczenia ;)

That's all for today. See you ;)   

4 komentarze: