sobota, 29 czerwca 2013

Eveline Colour Instant #625

Nareszcie wakacje! Już się nie mogłam doczekać ;) Szkoda tylko, że nie jest tak ciepło, jak w zeszłym tygodniu, ale nie można mieć wszystkiego... ;D
Dzisiaj pokażę wam lakier z Eveline, który zakupiłam dawno, chyba dwa lata temu w Biedronce. Kosztował wtedy ok. 5 zł za 12 ml, natomiast w regularnej cenie można go dostać za ok. 7 zł w internecie. W stacjonarnych drogeriach w moim mieście niestety nie spotkałam się z tą firmą.

Holidays finally! I couldn't wait already ;) If only it was as hot as last week, it would be perfect, but you can't have everything... ;D
Today I'll show you a nail polish from Polish brand called Eveline, which I purchased long time ago, about two years in a supermarket. I bought it for a bit less than $2 for 12 ml (0.4 fl oz) but in a regular price it costs a bit over $2. Unfortunately you can get it only in the Net, I've never seen it in any stationary drugstore in my town. But for people outside my country it might be good ;)


Kolor tego lakieru jest bardzo ciekawy i jak tylko zobaczyłam go w ulotce reklamowej Biedronki, pomyślałam "muszę go mieć". Jest to mięta, ale nietypowa, bo wpadająca troszkę w zieleń (niestety aparat przekłamał kolory i na zdjęciach wygląda na bardziej niebieski)  i do tego ze srebrnymi drobinkami.

Colour of this polish is really interesting and as soon as I saw it on the supermarket leaflet I thought 'I need to buy it'. It's mint, but quite unusual, with a bit of green tones (unfortunately in the photos it looks certainly blue) and silver shimmer. 


Jeśli chodzi o aplikację, kryje po dwóch warstwach, co jest niezwykłe jak na wykończenie drobinkowe. Spodziewałam się, że będę musiała nakładać co najmniej trzy. Ma konsystencję w sam raz, ale mimo to troszkę rozlewa się na skórki.

About application, it covers after two coats - a bit unusual for a shimmer finish. I expected that I would need to apply at least three. Its consistency is nice, but even though it spreads a little onto cuticles.


Trwałość całkiem fajna, wytrzymał trzy dni bez odpryskiwania, zaczął dopiero czwartego dnia. Niestety zmywa się go dosyć ciężko...

Lasting is quite nice, it held three days on my nais and only the fourth it started chipping off. Unfortunately removing it isn't so simple...


A na koniec jeszcze małe ogłoszenie. Od dawna już krąży po blogosferze plotka, że blogger ma zostać zamknięty od 1 lipca. Osobiście nie za bardzo w to wierzę, jednak lepiej dmuchać na zimne. Dlatego serdecznie zachęcam do obserwowania mnie przez bloglovin, a przez wakacje spróbuję ogarnąć Google+, bo narazie to dla mnie czarna magia ;)

And little annoucement for the end. There's a rumour in the blogosphere since a long time that Blogger is supposed to be closed down. Personally I don't believe it for sure, but it's better to be careful. Because of that I would like to invite you to follow me on bloglovin, and during holidays I'm planning to compass Google+, because now I have no idea about it ;)

To wszystko na dzisiaj. Do zobaczenia ;)

That's all for today. See you ;)

14 komentarzy:

  1. Mam dwa lakiery tej firmy i są całkiem fajne;) Kolorek przyjemny dla oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, jak na tak tanią firmę, to jakość bardzo fajna ;)

      Usuń
  2. Ja też nie mogłam doczekać się wakacji, lakier fajny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, zwłaszcza, że u mnie nauka była praktycznie do końca... ;)

      Usuń
  3. super kolor! bardzo wakacyjny :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny kolor, fajnie, że ma drobinki :) Ja go nie widziałam w Biedronce

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny lakier i ładne paznokcie;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobny kolorek mam z Marizy :)

    OdpowiedzUsuń