sobota, 3 sierpnia 2013

Avon Nailwear Pro+ Inspire

Lubię, jak jest ciepło, ale bez przesady. Mamy ponad 30 stopni, słońce grzeje, a ja się smażę zarówno na dworze jak i w domu. Nie jestem niestety przyzwyczajona do takiej pogody...
Dzisiaj pokażę wam lakier o kolorze idealnym na taką pogodę z Avonu. Recenzowałam już jeden z lakierów z serii Nailwear Pro+ tutaj, a dzisiaj drugi z mojej kolekcji ;)

I like when it's hot, but this is exaggeration. We have more than 30 degrees C (86 degrees F), sun's heating and I'm burning both at home and outside. I'm just not used to that kind of weather...
Today I'll show you a nail polish from Avon with perfect colour for this time. I've already reviewed one of Avon Nailwear Pro+ series here, and here's the other one from my colletion ;)


Mówiłam wam przy lakierze Inspired Iris, że dostałam zupełnie inny odcień, niż pokazany w katalogu. Na szczęście tym razem nie miałam tego problemu i dostałam mniej więcej taki kolor, jakiego oczekiwałam. jest to piękna, letnia, kanarkowa żółć o kremowym wykończeniu.

When I was reviewing Inspired Iris nail polish I told you that I got totally different shade than it was shown in the catalog. Fortunately, this time I got more or less the colour that I was expecting. This is beautiful, summer canary yellow with creme finish.


Aplikacja tego lakieru jest porażką. Ma bardzo rzadką, niemal wodnistą konsystencję i niesamowicie rozlewa się na skórki. Pędzelek jest średni, ani wąski, ani specjalnie szeroki i gdyby nie ta konsystencja, to całkiem nieźle nakładało by się nim lakier. Kryje po dwóch grubszych lub trzech cieńszych warstwach, wysycha dosyć wolno i ma tendencję do bąbelkowania. 

Application of this polish is a disaster. It has very thin, almost watery consistency and horribly spreads onto cuticles. The brush is in medium size, neither narrow nor really wide and it would apply nail polish pretty well if only consistency were better. Covers after two thick or three thin coats, dries quite slowly and has a tendency to mak bubbles.


Trwałość z kolei jest fantastyczna. Bez odprysków ani ścierania wytrzymał na moich paznokciach pięć dni, czym jestem zachwycona. Zmywało się go bez problemu.

On the other hand lasting of this polish is awesome. Without chipping or rubing off it held on my nails five days. I'm so thrilled about it ;) I also didn't have any problem with removing.


To wszystko na dzisiaj. Do zobaczenia ;)

And that'd be all for today. See you ;) 

6 komentarzy:

  1. ja miałam chyba jakiś nie wypał bo nie był fajny eh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czasami zależy też od paznokci, ja też często nie jestem zadowolona z lakierów, które inni sobie chwalą...

      Usuń
  2. żółty i kolor z poprzedniego posta bardzo mi się podobają :) tylko zazwyczaj u kogoś - piękne letnie odcienie
    a jak się w końcu skuszę to strasznie dziwnie czuję się w takich odcieniach i zaraz zmywam ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, do takich kolorów trzeba się przyzwyczaić, ale w końcu kiedy szaleć, jak nie latem? ;p

      Usuń
  3. Źle bym się czuła z takim kolorem na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń