poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Miss Selene #224

Znowu nie miałam internetu przez cały weekend, akurat wtedy, kiedy był mi potrzebny. Można się załamać. Dzisiaj co prawda idzie baardzo wolno, ale przynajmniej w ogóle idzie ;)
Dzisiaj pokażę wam drugi z lakierów, które dostałam na urodziny od mojej przyjaciółki. Powinnam go zrecenzować już dawno, ale odkopałam go dopiero tydzień temu, kiedy zastanawiałam się czym by tu pomalować paznokcie ;)
Jest to lakier z serii Miss Selene, należącej do rozlewni Golden Rose, i kosztuje ok. 3-4 zł za 5 ml.

I haven't had an access to the Net for the whole weekend again. Just the time it was needed of course. Today it still goes reeeally slowly, but at least it goes at all ;)
Today I'll show you a second one from nail polishes I got for my birthday from my best friend. I should have shown it to you ages ago, but only a week ago I found it in my collection while wondering what to use on my nails ;)
It's a polish from Miss Selene series, which belongs to Golden Rose bottling plant and costs about a dollar for 5 ml (0.18 fl oz).


O ile kolor tego lakieru jest dość łatwy do opisania, ja nazwałabym go po prostu ciemniejszym, nasyconym fioletem, to nie mam pojęcia jak nazwać jego wykończenie. Na pierwszy rzut oka jest kremowe, ale po wyschnięciu wygląda trochę jak żelkowe.

As long as the colour of this polish is quite simple to describe, because I'd call it navy, intensive violet, I have no idea how to call a finish of it. At first sight it's creme, but after it dries it looks a bit like a jelly.

  
Fajna konsystencja, nie rozlewająca się, a wręcz nieco żelkowata, jak już mówiłam. Pędzelek co prawda cienki, a ja wolę szersze, ale nie robił problemów. Bardzo szybko schnie.

Fine consistency that doesn't spread onto cuticles, maybe a bit jelly, as I already said. The brush to be sure is narrow and like when it's wider, but it didn't make problems. It dries very quickly.


Trzymał się dosyć dobrze, bo cztery dni. Tyle, ile trzymają się u mnie standardowe lakiery, niewyróżniające się ani w górę, ani w dół ;) Zmywało się go też bez problemu.

It lasted really well, which is four days. The standard deadline for most polishes that aren't really good or really bad, just average. ;) Removing it wasn't a problem, too.


To wszystko na dzisiaj. Do zobaczenia ;)

That's all for today. See you ;)

9 komentarzy: