niedziela, 11 sierpnia 2013

Pierre Rene Top Flex Sand Effect #05

Dla odmiany, bądź odpoczynku od tych upałów, zrobiło się u mnie zimno. Chyba muszę przestać narzekać na pogodę, bo zawsze, gdy to robię, na drugi dzień jest jeszcze gorzej.
W każdym razie, dzisiaj pokażę wam mój pierwszy, i na pewno nie jedyny piasek z Pierre Rene. Kiedy znalazłam je w mojej drogerii Vica byłam wniebowzięta i długo nie mogłam się zdecydować, który kolor przygarnąć, bo podobała mi się chyba połowa kolekcji. W końcu zdecydowałam się na nr 05 i zapłaciłam za niego 10 zł za 11 ml.

Today it started to be actually cold outside for a change, or for relax from these heat waves lately. I think I need to stop complaining about the weather because when I do that, it always change for worse.
Anyways, today I'll show you my first, and definitely not last sand effect polish from Polish brand called Pierre Rene. When I found it I was so happy and for a long time couldn't decide which shade to choose, cause I liked half of the collection. Finally I decided to purchase no 05 and paid for it about $3 for 11 ml (0.39 fl oz).


Jest to jasny fiolet z małymi srebrnymi drobinkami, które w buteleczce mogą się wydawać glassfleckami, ale na pewno nie są nimi po nałożeniu na paznokcie. Ma wykończenie piaskowe (ale to oczywista oczywistość ;p). Kupując go wydawało mi się, że będzie to kolor typowo na sezon wiosna-lato, ale widząc, jak wygląda na paznokciach, bez problemu będę mogła używać go cały rok.

It is a light violet with tiny silver shimmer that can look like glassflecks in the bottle but they're definitely not after applying onto nails. Itr has a  sand finish (which is kinda obvious ;p). When I purchased it I thought that it'll be a spring-summer type of colour but when I saw it on my nails I decided that without problem I can use it a whole year's time.

 
Ma średni pędzelek, ani zbyt szeroki, ani zbyt wąski i nawet fajną konsystencję. Kryje po jednej warstwie, natomiast dosyć długo wysycha, co jest dla mnie mało komfortowe, bo ja po pomalowaniu paznokci nie potrafię usiedzieć w miejscu przez kilka minut, więc musiałam robić poprawki.

It has a medium-sized brush, which is neither too thick nor too thin, and really nice consistency. Covers after one coat, but dries quite slowly, which is not so comfortable for me because I can't manage to sit down for a few minutes after painting my nails, so I had to make some corrects.


Trwałość tego lakieru jest fantastyczna. Po czterech dniach pojawiły się tylko małe obtarcia i trzymałby się pewnie dłużej, ale po prostu mi się już znudził, więc go zmyłam. Czytałam na jakimś blogu, że dobrze się go zmywa, więc nałożyłam zwykłą bazę zamiast peel off i niestety się zawiodłam, bo zmywanie nie jest proste. Ale poza tym jak najbardziej polecam ;)

Lasting of this polish is amazing. After four days only little abrasions appeared and it'd certainly last longer but I simply got bored so I removed it. I've read on some blog that removing this polish is easy, so I applied ordinary base coat instead of peel off one and I got really disappointed, because it's not so simple. But besides this - I fully recommend ;)


To wszystko na dzisiaj. Do zobaczenia ;)

That's all for today. See you ;) 

7 komentarzy:

  1. Ja i mój kiepski wzrok xD W miniaturce myślałam, że Twój piasek opiera się o białą torebkę! Wariatka :D

    Co do piasku, to takiego koloru nie widziałam! Jest piękny. Swoją drogą myślałam, że wszystkie piaski schną w ekspresowym tempie, a tu proszę.. Będę miałam to na uwadze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się, nie jesteś sama, też tak czasem, że patrząc na miniaturki widzę coś zupełnie innego ;D

      Oj tak, od razu urzekł mnie ten kolor ;) Ja też tak myślałam, zwłaszcza że ten z Lovely schnie na prawdę szybko...

      Usuń
  2. na paznokciach zdecydowanie lepiej się prezentuje niż w buteleczce ;)
    pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kolor :) Ja jeszcze tych lakierów nie widziałam :P
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń