sobota, 26 października 2013

Essence Colour&Go #116 Gorgeous blig bling

Jak miło, nareszcie doczekałam się tygodnia, który nie będzie taki zły, nie mam dużo nauki i do tego ładna pogoda ;)
A dzisiaj chciałabym pokazać wam kolejny z 26 lakierów z rozdania u Mani, której jeszcze raz dziękuję ;* Do tej pory nie miałam dobrych doświadczeń z nowym designem serii Colour&Go z Essence, o czym możecie przeczytać tutaj, ale muszę przyznać, że ten mile mnie zaskoczył ;) Lakiery te mają 8 ml i kosztują ok. 7-8 zł.

How nice, this week finally isn't so bad for me, I don't have too much studying and there's nice weather ;)
Today I'd like to show you another of 26 polishes that I won in a giveaway at Mania's, who I wanna really thank ;* 
Until now I haven't had any good experiences with new design of Essence's Colour&Go series, and you can read about it here, but I have to admit that this one really surprised me ;) These polishes have 8 ml (0.27 fl oz) and in Poland they cost about $3.


Myślę, że nazwałabym ten kolor takim rudawo-pomarańczowym. W tej bazie zatopione są złote flakies, małe, opalizujące kawałeczki folii, z braku lepszego określenia. Kiedy go zobaczyłam od razu przyszła mi na myśl złota polska jesień ;)

I think this colour could be described as ginger-orange. There are golden flakies, small shiny patches of foil, from lack of better words, sunken in this base. When I saw it the 'golden Polish autumn' immediately came into my mind ;)


Lakier ma szeroki, bardzo funkcjonalny pędzelek i raczej gęstą konsystencję. Mimo to czasami trzeba nałożyć dwie warstwy, zwłaszcza jeśli są one cienkie, ale dość szybko zasycha. Jestem jednak bardzo zaskoczona, bo w przeciwieństwie do mojego zielonego, ten nie ma tendencji do bąbelkowania ;)

The nail polish has a wide, functional brush and rather thick consistency. In spite of this, sometimes there's a need to apply two coats, especially if they're thin, but the polish dries quite quickly. What surprised me was that it doesn't tend to make bubbles, unlike the green one I have ;)


Wytrzymałość tego lakieru jest dosyć średnia, bo wytrzymuje na moich paznokciach około trzech dni. Zmywało się go też raczej średnio, ani łatwo jak kremowe lakiery, ani trudno jak brokatowe. 

Lasting of this polish is quite ordinary, because it's held on my nails about three days. Removing it was also rather average, neither easy like creme polishes, nor hard like glitter ones.


Myślę, że mogę go polecić, jestem z niego zadowolona.
Do zobaczenia ;)

I think I can recommend it, I'm satisfied with it.
See you ;) 

sobota, 19 października 2013

Simple Beauty #180

Nic mi się dzisiaj nie chce, a już zwłaszcza uczyć się na sprawdzian z historii :( Ja chcę już wakacje... Ale przynajmniej odstresuję się podjadając chipsy i tworząc nowy post ;D
Dzisiaj pokażę Wam kolejny z moich lakierów Simple Beauty (poprzedni pokazywałam tutaj). W sumie mam osiem kolorów z tej serii, ale przyznam się szczerze, że zupełnie o nich zapomniałam ;) Kupiłam je już dawno temu, ale pamiętam, że kosztowały ok. 4 zł w moim sklepie osiedlowym za 11 ml.

I'm really lazy today, especially when it comes to studying for a history test :( I want it to be already summer... But I'll try to relax by eating crisps and making a post ;D
Today I'll show you the next one of my Simple Beauty polishes (the last one was shown here). Actually I have eight of these polishes, but to be honest, I completely forgot about it ;) I bought it quite a long time ago but I remember it costing like $1 or so for 11 ml (0.39 fl oz) in my grocery shop.


Kolor akurat na teraz, jesienny i codzienny. Jest to klasyczny nude, prawie identyczny jak kolor mojej skóry, o idealnie kremowym wykończeniu. Co prawda w buteleczce delikatnie opalizuje na srebrno, jednak efekt ten całkowicie zanika na paznokciach.

The colour is just for this season, very fall and everyday. It's a classic nude shade, almost identical to my skin colour, with perfectly cream finish. Although in the bottle it has some silver shimmer, it completely disappears on the nail. 


Lakier ma dość rzadką konsystencję, jednak nie przeszkadza to zbytnio w malowaniu, gdyż ma fajny, szeroki pędzelek. Kryje po dwóch lub trzech warstwach, w zależności od ich grubości, i raczej szybko wysycha.

The polish has rather thin consistency, but it doesn't disturb painting because it also has a nice, wide brush. Covers after two or three coats, depending on their width, and dries quite quickly.


Nie spodziewałam się po tym lakierze nic szczególnego, jednak zaskoczył mnie, bo wytrzymywał te 3-4 dni, jak większość lakierów na moich paznokciach, a nawet wtedy odpryski były dość małe. Zmywało się go również bardzo szybko.

I haven't expected any superb quality, but it really surprised me, because it lasted these 3-4 days, just like most of nail polishes on my nails, and even then it was chipping off only a little. Removing it was easy, too.

  
Podsumowując, lakiery te może nie są najlepszej jakości, ale ja je lubię i polecam ;)
Do zobaczenia!

On balance, these polishes may not have the best quality, but I like and recommend 'em ;)
See you!  

sobota, 12 października 2013

Golden Rose Holiday #58

Mamy dzisiaj fantastyczną pogodę. Mogłoby tak być przez cały tydzień, zwłaszcza w poniedziałek, bo niestety idziemy na galowo... ;)
W każdym razie, dzisiaj ostatni już lakier z Golden Rose z moich ostatnich zakupów w Kaliszu. Jest to drugi lakier z piaskowej kolekcji Holiday (pierwszy pokazywałam Wam tutaj) o numerze 58, który spodobał mi się kiedy tylko go zobaczyłam ;D

We have such a beautiful weather. I wish it was like that the whole week, particulary Monday, because there's a Teacher's Day in Poland so we have to dress glamorously (which means black skirt and white shirt)... ;)
Anyways, today I'm showing the last Golden Rose polish from my last shopping in Kalish. It's the second one from the sand effect collection Holiday (I've shown you the first on here) with number 58, which I loved immediately when I saw it ;D


Naprawdę bardzo ciężko opisać ten kolor. Lakier składa się z różnokolorowego brokatu - głownie złotego i purpurowego, zatopionego w ciemnej bazie. Ten opis nie oddaje tego pięknego efektu na paznokciach, ale lepiej nie umiem...

It's really hard to describe this shade. I think the polish consists a multi-colour glitter - mostly golden and purple, sunken in the dark base. This description isn't perfect and doesn't bring out this gorgeous effect on the nails but I cannot do this better...


Lakier ma szeroki pędzelek i fajną konsystencję. Nie rozlewa się na skórki i kryje po jednej lub dwóch warstwach, w zależności od ich grubości, jednak dość wolno wysycha.

Polish has a wide brush and a nice consistency. It doesn't spread onto cuticles and covers after on or two coats - depends on its thickness, but dries rather slowly.


Jeśli chodzi o trwałość, ten lakier jest dla mnie jedną wielką zagadką. Najpierw nałożyłam go dwoma warstwami na (w związku z doświadczeniami z poprzednim) bazę peel off. I w takim stanie wytrzymał dokładnie jeden dzień. Za drugim razem nałożyłam go jedną warstwą na zwykłą bazę - i wytrzymał trzy dni. Nie wiem, czy zależy to od bazy czy od ilości warstw, bardzo dziwne. W każdym razie muszę przyznać, że zmywa się go nieco lepiej niż nr 63.

About lasting, it's a one big riddle for me. First time I two coat of it on a peel off base (knowing from the last one that removing will be a disater) and it lasted exactly one day. Second time I put one coat over my regular base and it held three days. I don't know if it is about a base or a quantity of coats, but it's very weird. However, I have to admit that removing is a bit easier than in no 63.


Nie wiem, co myśleć o tym lakierze, ale polecam go dla samego efektu, jaki daje na paznokciach ;)
Do zobaczenia!

I don't know what to think about this polish, but I can recommend it just for the effect it gives on nails ;)
See you!   

sobota, 5 października 2013

Golden Rose Impression #15

Chyba się załamię, same kartkówki, sprawdziany i czasochłonne zadania domowe w tym tygodniu... Nie chciałby ktoś za mnie się pouczyć na sprawdzian z polskiego? ;p
Dzisiaj pokażę wam lakier, który zrobił furorę w mojej klasie, mianowicie piórkowa seria Impression z Golden Rose. Jak na top coaty, lakiery te są dość drogie, bo kosztują 12,90 zł za 11,3 ml, ale jak najbardziej warto ;)

This is insane, this week we have tests, exams, and time-taking homework all the time... Guess you woudn't like to study for Polish exam instead of me, would you? ;p
Today I'll show you a polish that was very liked by girls from my class, the feather Impression series by Golden Rose. I have to admit that it's a bit expensive for a simple top coat - over $4 for 11,3 ml (0.38 fl oz) - but it's worth its price ;)


Jak już mówiłam, jest to bezbarwny top coat, w którym zatopione są cieniutkie koralowe i białe paseczki, czyli tzw. piórka. Pięknie prezentuje się na paznokciach, zarówno sam, jak i na innym lakierze, co możecie zobaczyć na zdjęciach (na palcu serdecznym użyłam go samego, a na pozostałych dałam pod niego Golden Rose with proteins nr 330). ;)

As I said before, it's a transparent top coat with narrow little coral and white strips, so called feathers sunken in it. It looks amazing on the nails both with or without any base, which you can see in the photos (solo on my ring finger and with Golden Rose with proteins no 330 underneath on the rest). ;)

 
Jeśli chodzi o nakładanie go osobno, to chyba nie da się uzyskać pełnego krycia, ale po trzech warstwach uzyskujemy ładny efekt. Jako top coat użyłam dwóch warstw, bo po jednej piórek było niezbyt dużo jak na mój gust. Troszkę wolno zasycha, ale ma fajną konsystencję i nie trzeba męczyć się, żeby w ogóle wyłowić piórka ;)

About applying it solo, I don't think perfect cover can be given, but after three coats the effect is quite nice. When I used it as a top coat, I applied two coats, because after one there were too little feathers in my opinion. Dries rather slowly, but has a nice consistency, so it wasn't hard to get the feathers onto the nail ;)


Generalnie dosyć dobrze trzyma się na paznokciach, około 3-4 dni, ale zmywanie go jest po prostu koszmarne, męczyłam się z tym chyba ze dwadzieścia minut! :(

Generally speaking it last on the nails really well, about 3-4 days, but removing it is a disaster. I think I tried to take it off for like twenty minutes! ;(


Reasumując, jeśli lubicie taki efekt na paznokciach, to jak najbardziej polecam ten lakier. Chyba zastanowię się nad zakupem jeszcze jednego koloru z tej serii ;)
To wszystko na dziś, do zobaczenia!

To sum up, if you like such an effect on your nails, then I'd really recommend this polish. I think I'll even think about buying another colour from the series ;)
That's all for today, see you!