niedziela, 6 kwietnia 2014

Sally Hansen Xtreme Wear #300 White On

Czeka mnie trudny tydzień, m.in. sprawdzian z historii i hiszpańskiego, wyjazd na konkurs i prezentacja z fizyki, której jeszcze nie zaczęłam robić. Bosko. :/
A dzisiaj jeden z moich pierwszych lakierów z Sally Hansen. Poleciałam do Natury natychmiast, kiedy dowiedziałam się na Instagramie, że są po 9,99 zł. W regularnej cenie kosztują ok. 20-25 zł za 11,8 ml, więc musiałam się skusić ;)

This week will be so hard, history and Spanish exam, English competition and physics presentation that I haven't even started yet. Gorgeous. :/
And today one of my first Sally Hansen nail polishes. I went to the drugstore immediately after I was informed on Instagram that they're on sale for like $3 when normally it's like $7-8 for 11,8 ml (0.40 fl oz), so I just had to buy at least two ;)


Nigdy nie byłam wielką fanką bieli na całych paznokciach, ale spontanicznie postanowiłam wziąć na próbę ten kolor. Biel jak biel, śnieżna, najzwyklejsza, o wykończeniu kremowym. Nie przekonałam się tak całkiem, ale aż tak nienaturalnie to też nie wygląda, więc za którymś razem pewnie się przyzwyczaję ;)

I've never been a big fan of white on the whole nails, but on a whim I decided to take this one just to try it out. That's a simple, snowy white with creme finish. I'm not totally convinced, but it doesn't look so unnaturally either, so I suppose someday I'll get used to it ;)


Pędzelek ma płaski, umiarkowanie szeroki, i rzadką, wodnistą konsystencję. Nakłada się koszmarnie, bo mocno smuży, rozlewa się po skórkach i wolno schnie, ale potrzeba tylko dwóch warstw do pełnego krycia.

The brush is flat, but mildly wide, and consistency is very thin, watery even. Applying is a disaster, because it smudges a lot and pours on cuticles, and dries quite slowly, but needs just two coats to perfect cover.   


Trwałość jest dość dobra, około 4-5 dni, ale w miarę noszenia na paznokciach tworzą się nieestetyczne, czarne linie i po kilku dniach nie wygląda to ciekawie. Zmywa się bez problemu, co mnie zaskoczyło.

Lasting is good, 4-5 days or so, but while wearing it the unesthetic, black lines start appearing and it didn't look well. Surprisingly, removing is quite easy.


Mam dość mieszane uczucia co do jakości tego lakieru, ale ślicznie wygląda we wzorkach. Na tym możecie też przedpremierowo zobaczyć Coin Flip, również z Sally Hansen ;)

I have rather mixed feelings about this polish and its quality but it looks really pretty on some patters. Here for example you can see a preview of Coin Flip, also from Sally Hansen ;)

  
Do zobaczenia!

See you!

5 komentarzy: