niedziela, 29 czerwca 2014

Wibo Extreme Nails #253

Wakacje,  nareszcie wakacje! ;D Dwa miesiące obijania się, no i kurs prawa jazdy w międzyczasie, ale to się ogarnie ;)
Dzisiaj lakier z serii Extreme Nails z Wibo. Ostatnio przelotem spojrzałam na nią w Rossie i dowiedziałam się, że zmienili opakowania. Nie miałam jednak czasu zbytnio, żeby się przyjrzeć, czy ten kolor jeszcze jest dostępny, ale sprawdzę ;) Ja swój egzemplarz dostałam od Mani (sławna paczka sprzed prawie roku), ale wiem, że te lakiery kosztują ok. 8 zł za 9,5 ml (nie wiem, czy pojemność się nie zmieniła, ale cena została ;p).

Holidays, finally holidays! ;D Two months of doing nothing ahead of me, and a driver's license course in the meantime, but it'll do ;)
Today a polish from Wibo's Extreme Nails series. Lately I've seen in a drugstore, that they'd changed the bottles but I haven't have the time to check if this one's still available (but I will, promise!). I got this one from Mania (famous package from a year ago), but I know that in Poland these polishes cost like $2 for 9,5 ml (0.33 fl oz).


Aż dziwne, jak na mnie, ale w tym roku nie zaczynam wakacji jakimś szalonym, letnim odcieniem, ale klasyczną czerwienią. Tak mnie jakoś naszło na taki winny, troszkę malinowy czerwony o kremowym wykończeniu. W trakcie malowania zauważyłam, że jest bardzo podobny do lakieru z Eveline w numerze 521, więc na pewno zabiorę się wkrótce za porównanie ;)

Strange for me, but I didn't start holidays with some crazy, summer colour but a classic red. I just felt like applying a wine, a bit raspberry red with creme finish. While painting my nails I noticed that it's very similar to an Eveline polish in 521, so there'll be a review sometime ;)


Pędzelek jest gruby i szeroki, a konsystencja średnia, nieco w kierunku rzadszej. Kryje po dwóch lub trzech warstwach, zależnie od ich grubości, i szybko wysycha.

The brush is wide and thick and consistency's average, a bit thin. Covers after two or three coats, depending on it's thickness, and dries quickly.


Jeśli chodzi o trwałość - nic niezwykłego - dwa, trzy dni bez odprysków, taki zwyklaczek. No i zmywa się bezproblemowo.

About lasting - nothing special - two or three days with no flaws, just ordinary one. Removing's easy.


No ładny kolorek, ale jakość jednak średnia, chyba bym się nie skusiła drugi raz ;)
Pozdrawiam!

Nice colour, but quality's rather average, unfortunately ;)
See you!        

niedziela, 22 czerwca 2014

Ladycode by Bell Full Colour

Nareszcie - przede mną ostatni tydzień szkoły, a potem wakacje! ;D
Tymczasem pokażę Wam lakier z Bell z serii Ladycode, wyprodukowanej dla Biedronki. Jak tylko zobaczyłam te lakiery w gazetce od razu pobiegłam je obejrzeć na żywo. Bardzo chciałam żółty, który na zdjęciu wyglądał na pastelowy, ale okazał się dużo ciemniejszy. Za to spodobał mi się ten. Mimo najszczerszych chęci nie znalazłam żadnego numerku ani na buteleczce, ani w internecie, ale kosztował chyba 5 zł za 8g.

Finally - there's a last week of school upon me and then summer! ;D
Meanwhile, I'll show you a Bell nail polish from a Ladycode series (produced for a Polish discount shop network - Biedronka). When I saw these polishes in an advertisment I felt I needed to get at least one of them. I wanted a yellow one, cause it looked pastel, but it was much darker live so I picked this one. Unfortunately I could find any number neither on the bottle nor on the Internet, but it costs like $2 for 8g.



Moja przyjaciółka określiła ten kolor jako seledynowy i chyba się z nią zgodzę, mniej więcej tak zawsze wyobrażałam sobie ten odcień  - pastelowa, nieco trawiasta zieleń o kremowym wykończeniu.

My friend said defined this colour as a celadon and I think I'll agree, that's more or less how I've always imagined this shade - a pastel, a bit grassy green with creme finish.


Pędzelek jest zwyczajny, dosyć cienki, konsystencja również standardowa. Kryje już po dwóch warstwach i nawet nie smuży- miłe zaskoczenie przy pastelu. Schnie bardzo szybko.

The brush is simple, rather thin, consistency's also ordinary. Covers after two coats and doesn't make smudges - quite a surprise for a pastel, isn't it? Dries really quickly.


Jeśli chodzi o trwałość, czekało mnie spore zaskoczenie - nigdy nie spodziewałabym się, że wytrzyma 5 (!) dni z jednym tylko, maleńkim odpryskiem na palcu wskazującym (czyli tym, który zwykle idzie na pierwszy ogień przy odpryskach). Jestem po prostu zachwycona ;) Zmywanie też bez problemu.

In terms of lasting, it came as a huge surprise - I'd never have expected it to hold 5 (!) days with only one chip (on the index finger usually the first one for chips). I still cannot believe it ;) Removing with no problem as well.


No ja jak najbardziej polecam - sama się obkupię, jak jeszcze je znajdę w Biedronce ;)
Pozdrawiam!

Well, I highly recommend - I'll buy a lot of them as well when I find it again ;)
See you!    

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Sephora #L54 Psychedelic

Przez cały weekend miałam jakiegoś dziwnego lenia (może to przez ten występ w sobotę - 95-lecie mojej szkoły ;p) i nie mogłam się zabrać za tę notkę. Ale dzisiaj już wzięłam się w karby i jestem! ;)
Mam Wam do pokazania lakier z Sephory, który kupiłam chyba dwa miesiące temu, będąc na konkursie z angielskiego w Łodzi. Kosztował mnie 20 zł za 5 ml (pogrom!), ale raz się żyje, nieczęsto w końcu mam szansę chodzić po Sephorze (uroki życia na wsi ;p).

During the whole weeken I didn't feel like doing anything (it may be because of a performance on Saturday - 95th anniversary of my school ;p) and I couldn't get myself to do a post. But today I managed to do it and here I am! ;)
I have a Sephora nail polish to show you today. I bought it like two months ago while bein on a English language competition in Łódź. It costed like $7 for 5 ml (0.16 fl oz) - riddiculous price, but YOLO, I'm not shopping around Sephora everyday (perks of living in the countryside ;p).


W sumie to na początku chciałam kupić lakier z OPI, ale że nie był w promocji, a ja miałam dość ograniczony budżet, bo wcześniej poszłam do Empiku, poprosiłam panią o tańszy odpowiednik tego kolorku, bo spodobał mi się strasznie. Jest to taki ciemnolawendowy fiolet o kremowym wykończeniu (zdjęcia absolutnie nie oddają jego uroku) i wygląda bosko ;)

Actually I wanted to buy an OPI polish, but it wasn't on sale at the moment and I had a bit tight budget, because I had visited Empik before, so I asked a shop assistant it I could get a cheaper version of this particular colour and she offered me this one. It's a dark lavender violet with creme finish (and on the photos it's not that charming at all) and looks gorgeous ;)


Ma świetny, szeroki i płaski pędzelek i dosyć zwyczajną, pośrednią konsystencję. Kryje po dwóch warstwach i bardzo szybko wysycha.

It has a great wide and flat brush and a simple, average consistency. Covers after two coats and dries very quickly.


Spodziewałam się jednak, że utrzyma się dłużej, a bez żadnej skazy utrzymał się tylko dwa dni. Trzeciego jeszcze dało się ponosić, ale pod koniec musiałam już zmyć. Zmywało się bez problemu.

I expected it to last a bit longer, because without any flaws it held two days. It was beareable the third day, but in the evening I had to remove it - which was easy.


No najlepsza jakość to na pewno nie jest, ale kolorek jest cudowny, więc ja tam polecam - raz na jakiś czas można zaszaleć ;)
Pozdrawiam!

It's certainly not a perfect quality, but colour is beautiful so I recommend it - once in a while you can get crazy ;)
See you!      

sobota, 7 czerwca 2014

Klub Paznokciowy - Skrzydła motyla (Butterfly's wings)

Jak miło, minął mi właśnie ostatni tydzień sprawdzianów - i nareszcie luz w szkole ;)
A dzisiaj wzorek z kolejnego, chyba 24. tygodnia Klubu Paznokciowego. Tym razem tematem były skrzydła motyla - prawdziwe wyzwanie, jak myślałam na początku. Na szczęście nie były trudne, choć bardzo czasochłonne. No i specjalnie dla tego wzorku kupiłam czarny lakier do zdobień, ale nie żałuję ;)

How nice, the last exam week is gone - and finally we have some relax time at school ;)
And today another mani for a 24. week of Nails Club. This time the topic was butterfly's wings - true challenge, as I thought at the beginning. Luckily it turned out to be pretty easy, but very time-consuming. And I bought a nail art black polish especially for this one, but I don't regret ;)

Moja inspiracja: / My inspiration:

 
A oto moja wersja. Moje koleżanki w szkole nie mogły się nadziwić, ze zrobiłam to sama, więc nie może być tak źle ;)

And my version. My friends at school couldn't believe I did it all by myself so it can't be that bad ;)




Użyłam: / I used:


AllePaznokcie #424
Wibo Art Liner #13
Miss Sporty Et Voila! Nail Tip Whiteliner
Wibo Celebrity Nails Stylist Needle

Dajcie znać, jak Wam się podoba ;)
Do zobaczenia!

Let me know how do you like it ;) 
See you!

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Max Factor Max Effect Mini #09 Diva Coral

Jak tam Wam minął Dzień Dziecka? Bo ja nie narzekam ;)
Opiszę wam dzisiaj mój pierwszy (i jedyny jak na razie) lakier z Max Factor. Dostałam go w paczce od Mani, o której pisałam już przy okazji recenzowania wielu lakierów, bowiem wiele mi ich przysłała. Na buteleczce nie ma żadnej informacji o jej pojemności, ale na oko będzie to jakieś 5 ml.  Z tego co znalazłam, kosztuje ok. 18-20 zł (masakra jak za taką pojemność).

 How was your Children's Day? Do you celebrate it the same day (June 1st) we do in Poland? ;)
Today I'll describe you my first (and only yet) nail polish from Max Factor. I got it in a package from Mania that I've been writing in so many posts about. On the bottle there's no info about its capacity, but by guess it's about 5 ml (0.18 fl oz) and from what I've found it costs like $6 (way too much!).



Kolorek jest bardzo wiosenny - typowo koralowy kolor o kremowym wykończeniu, który w buteleczce i w niektórych oświetleniach wygląda na nieco rozbielony, ale generalnie taki nie jest. Ślicznie się prezentuje na paznokciach, bardzo żywo i energetycznie ;)

The colour is very spring-alike - typically coral with creme finish, which in the bottle and in some lights looks a little bleached, but generally it's not. It presents really pretty on my nails, very bright and energetic ;)


Pędzelek ma dosyć standardowy, nieco może tylko rozpłaszczony na końcówce. Średnia konsystencja, troszkę gęstawa. Niestety po trzech warstwach nadal nie daje pełnego krycia, ale mimo tego szybko wysycha.

The brush is quite usual, maybe a bit flattened at the edge. Average concistency, even a bit thick. Unfortunately after three coats it still doesn't give a full cover, but at least dries quickly.


Jeśli chodzi o trwałość - nic nadzwyczajnego, utrzymał się trzy dni, czwartego zaczęły się lekko ścierać końcówki. Zmywało się łatwo.

In terms or lasting - nothing special, lasted three days, the fourth it started to rub off on the edges. Removing was easy.


Jeśli nie przeszkadza wam krycie i znajdziecie go gdzieś na promocji - jak najbardziej polecam, ale za regularną cenę bym się nie pokusiła.
Pozdrawiam!

If the coverage doesn't bother you and you get it on a sale - I highly recommend, but in a regular price I wouldn't buy it.
See you!