niedziela, 20 lipca 2014

Avon Nailwear Pro+ Sweet Pea Dream

Dobra, przyznaję, lubię ciepło, ale nie aż tak... Na dworze (i w domu zresztą też) jest mega duszno i nie można już wytrzymać :(
Ten lakier z Avonu mam w swojej kolekcji od dawna, ale dopiero teraz postanowiłam zrobić sobie krótką przerwę od żywych, letnich kolorów na rzecz czegoś delikatniejszego. W sumie długo się na niego czaiłam i w końcu postanowiłam go zamówić, no i mam ;) Jak zapewne wiecie, lakiery Avon mają 12 ml pojemności i w promocji można je dorwać za ok. 10-15 zł.

Okay, I admit, I like when it's hot, but not that hot... It's terribly muggily outside (and inside) that I cannot bear it :(
 This Avon polish I've had  in my collection for quite a long time, but just now I decided to make a break with all of the bright summer colours for something more subtle. Actually I wanted this one for a while and now I have it ;) As you probably already know, Avon polishes have 12 ml (0.42 fl oz) for about $4-5 (in Poland of course).


Szczerze mówiąc nie do końca jestem zadowolona z tego koloru. To jest taki typowy nude o troszkę mlecznym zabarwieniu z drobinkami srebrnymi lub złotymi (w zależności od oświetlenia), jednak na swatchach w blogosferze wyglądał na mniej... nie wiem, lustrzany? 

Honestly, I'm not quite pleased with this polish. It's a typical nude, a bit milky maybe, with shimmer - silver or gold (depending on the light), though on the swatches it looked less... I don't know, mirror-y?


Pędzelek standardowy dla Avonu, szeroki i płaski, konsytencja również - wodnista. Po trzech warstwach nadal w pełni nie kryje, ale wysycha nawet szybko.

The brush is typical for Avon polishes - wide and flat, as well as consistency - watery thin. After three coats still doesn't fully cover the nail, but dries quite quickly for this amount of layers.

  
Trzyma się zupełnie nie jak Avon, bo tylko dwa, w porywach trzy dni, nic niezwykłego w porównaniu do innych moich egzemplarzy tej firmy. Zmywanie całkiem niezłe, choć troszkę się haczy.

The lasting is not Avon-like at all, just two, maybe three days. Nothing special, compared to my other polishes of this brand. Removing's not bad, though a bit hooking (I'm not entirely sure if this is the exact English word I was looking for ;p).


Nie do końca tego się spodziewałam, ale kolorek dosyć przyjemny ;)
Pozdrawiam!

That's not exactly what I expected, but it's rather nice colour ;)
See you!

9 komentarzy:

  1. Mam go w swojej kolekcji, ale jeszcze nie używałam. Troche mnie rozczarował juz w butelce :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, mam to samo uczucie :(

      Usuń
  2. Miałam go zamawiać, ale zobaczyłam u koleżanki i miałam to samo odczucie to nie to, dalej poluję na klasyczny nude :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też poluję dalej, to jednak nie to ;)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Tak, mimo że nie tego się spodziewałam, nie jest zły ;)

      Usuń
  4. Piękny kolor, uwielbiam tę tonację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, chociaż wciąż szukam idealnego nude ;)

      Usuń
  5. Świetny kolorek, uwielbiam takie odcienie:)

    OdpowiedzUsuń