niedziela, 7 września 2014

Rimmel 60 seconds #203 Lose your lingerie

Pamiętacie jak w zeszłym roku nieustannie narzekałam na sprawdziany z historii? No to wybaczcie, ale teraz będę znowu narzekać - pierwszy mamy zapowiedziany na wtorek :( Powinnam zacząć się już uczyć, ale nawet nie macie pojęcia jak mi się nie chce za to zabrać... I jak zwykle w takim wypadku napiszę notkę, cobym miałam poczucie, że jednak coś pożytecznego dzisiaj zrobiłam ;) 
Dzisiaj pokażę mój pierwszy lakier z kolekcji Rity Ory z Rimmela. Miałam nie kupować żadnego lakieru, dopóki jakiegoś nie zużyję, ale złamałam się na promocji -40% w Naturze i kupiłam dwa, bo niezmiernie mi się spodobały. Takim sposobem za 8 ml zamiast 10 zł zapłaciłam 6 zł ;)

Do you remember how I kept moaning about my history tests last year? Well, forgive me, but I'm gonna be doing that again - the next one is on Tuesday :( I know that I should have started studying already, but I don't feel like doing it at all... And as usually in that kind of case, I'm writing a post just to have a feeling that I've done something profitable today ;)
Today I'll show you my first Rita Ora for Rimmel nail polish. I was supposed not to buy any polish until I use one up, but I've broken on a -40% sale and bought two of them that I had liked so much. And this way for 8 ml (0.27 fl oz) instead of $3 (or so) I paid less.


Kolor jest prześliczny - pastelowy, pudrowy róż ze srebrnymi drobinkami, definitywnie wykończenie shimmer. Nie mogłam się zdecydować, czy wybrać ten czy podobny kolorek z Maybelline, tylko bez drobinek, stałam w tej drogerii chyba pół godziny, ale w końcu zdecydowałam się na ten. Chociaż jak tak teraz o tym myślę, to chyba kiedyś kupię ten drugi dla porównania ;D

The colour is beautiful - a pastel, powder pink with silvery shimmer. I had a trouble deciding which one to buy, this or the similar one from Maybelline, just without the shimmer. I had spent a good half an hourin that drugstore before finally decided on this one. Now that I think about it I think I'll get the other one as well someday to have a comparison ;D


Pędzelek jest płaski, szeroki i ładnie zaokrąglony. Konsystencja średnia w kierunku rzadkiej. Kryje po dwóch, trzech warstwach. Na początku bardzo smuży, ale po ostatecznej warstwie nie jest to już tak widoczne. Szybko schnie, ale troszkę bąbelkuje.

The brush is flat, wide and nicely rounded. Consistency's average or even a bit thin. Covers after two or three coats, depends on its thickness. It makes smudges at the beginning but it's not visible on a ultimate layer. Dries quickly, but makes bubbles a little bit.


Wytrzymał trzy dni bez odprysków, ale to w sumie nic dziwnego po nałożeniu trzech warstw. Zmywanie go było nieco uciążliwe przez te drobinki, ale dało się przeżyć.

It lasted three days without any flaws, but it's not really surprising after applying three coats. Removing it was a bit awkward because of this shimmer, but not very bad either.


Przy okazji zrobiłam sobie małe zdobienie z użyciem topu Julia z Essence Nail Art Twins, więc też wam pokażę, a co ;)

On the fly I've made a small mani with Julia top coat from Essence Nail Art Twins so I'm gonna show you that as well, why not ;)


Dajcie znać jak wam się podoba ;)
Pozdrawiam!

Let me know how do you like it ;)
See you!    

7 komentarzy:

  1. Piękny jest a z topem wygląda na prawdę świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, duet z topem jest boski ;)

      Usuń
  2. śliczny - lubię takie kolory :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda bardzo ładnie, niestety lakiery z tej serii kompletnie się u mnie nie sprawdziły i odpryskiwały już tego samego dnia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To szkoda, faktycznie kiepsko... Jednak każdy ma inne paznokcie ;D

      Usuń
  4. Haha własnie mam ten lakier na paznokciach, lubię jego odcień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, jaki przypadek ;D ja też, jest śliczny ;)

      Usuń