sobota, 25 października 2014

Klub Paznokciowy i Celebruj Chwile - Halloween

Dopiero wyzdrowiałam, a już źle się czuję, bolą mnie kości i gardło i strasznie mi zimno. Mam przeczucie, że będę musiała znowu iść do lekarza :(
A tymczasem, mimo że do Halloween jeszcze tydzień, pokażę wam zdobienie z okazji tego dnia. Są róźne opinie na temat Halloween. Osobiście go nie obchodzę, ale nie mam też nic przeciwko, w końcu chodzi głównie o radość dzieci przy zbieraniu cukierków i przebieraniu się za różne stwory ;D
Inspiracją moją był jak zwykle Klub Paznokciowy, ale temat ten pojawił się także w akcji Celebruj Chwile, więc postanowiłam i tam dołączyć ten post.

I've just recovered and I think I'm sick again - my bones and throat hurt and I'm incredibly cold. I have a feeling I'm gonna need to visit a doctor again :(
Meanwhile, although it's almost a week till Halloween, I'll show you a manicure about it. There are many opinions about this holiday. Personally I don't celebrate it, but I also don't mind - it's just about a kids' happiness about trick-or-treating and dressing up as different creatures ;D
My inspiration was a Nails Club as usually, but the topic also appeared in a Celebruj Chwile action (Celebrate the Moments) so I decided do add this post there as well.

Moja inspiracja: / My inspiration:


I moja dynia: / And my pumpkin:


Jako że byłam chora, nie miałam siły namalować dyni na wszystkich paznokciach i nie chciałam siedzieć w oparach lakierów zbyt długo. Z tego powodu zdecydowałam się na jedną na każdej dłoni i mój jedyny czarny lakier, który nie służy do wzorków - skórzany z Wibo. Otwory w dyni nie są zbyt proste, ale musicie mi to wybaczyć, bo to wcale nie takie proste jak się wydaje ;D

Because I was ill, I had no strenght to paint a pumpkin on every nail and I didin't want to sit in a nail polish scent for too long. I decided to do one pumpkin for each hand and my only black nail polish that doesn't serve as a nail art polish - a leather one from Wibo. The holes in a pumpkin aren't exactly straight, but you have to forgive me, it's not as easy as it seems ;D


Użyłam: / I used:


Wibo Leather #4
Lemax Dzbanek
Wibo Art Liner #13
Wibo Celebrity Nails Stylist Needle       


Myślę, że będzie jeszcze jedno halloweenowe zdobienie, ale tymczasem dajcie znać jak wam się podoba to ;)
Pozdrawiam!

I think there will be another halloween nail art this week, but meanwhile let me know if you like this one ;)
See you!   

poniedziałek, 20 października 2014

Essence Nail Art Twins #02 Julia

Nareszcie zabieram się za coś konstruktywnego. W zeszłym tygodniu złapałam od koleżanki z klasy paskudne przeziębienie i praktycznie cały weekend przeleżałam w łóżku. Nadrobiłam co prawda kilka książek, ale i tak nudziłam się jak mops. Na szczęście dzisiaj już czuję się lepiej, został mi tylko lekki katar i chrypka ;)
Dzisiaj pokażę wam kolejny lakier z bliźniaczej kolekcji z Essence, typ razem top coat. Bardzo żałuję, że ta seria nie jest już dostępna bo jest bardzo fajna, tania (5 ml za 8 zł), a dobra.

Finally I get to do something constructive. Last week I got infected with a terrible cold by my classmate and practically the whole weekend I spent in bed. Although I read a few books but I was really bored anyway. Happily, I'm feeling better today, just a slightly runny nose and some hoarseness ;)
Today I'll show you another polish from the Essence Twins collection, this time it's a top coat. I really regret that the series is not available anymore, because it's cheap (5 ml <0.16 fl oz> for $2) and very good.


Wykończenie brokatowe - oczywiście ;) Baza lakieru jest przezroczysta, a w niej zatopiony jest fioletowy brokat, błyszczący w świetle na srebrno - małe, okrągłe i  większe, sześciokątne.

Glitter finish - obviously ;) The base is completely sheer, and in it there's a violet glitter, in the light shining silver, sunken in it. The glitter has two types - small, round one and bigger, hexagonal.


Jestem bardzo zadowolona z aplikacji tego topu. Ma wygodny pędzelek, troszkę szerszy niż normalny i konsystencja jest fajna, zbita, przez co brokat równomiernie rozkłada się na paznokciu już po jednej warstwie. Szybko schnie.

I'm pretty happy with the application of this top. It has a comfortable brush, a bit wider than normal. The consistency's also nice, dense, so the glitter spreads on the nail very evenly after one coat already. Dries fast.

 

Uwielbiam ten top praktycznie do każdego lakieru ;) A jak wam się podoba?
Pozdrawiam!

I love this top with literally every polish ;) How do you like it?
See you! 

sobota, 11 października 2014

Klub Paznokciowy i Celebruj Chwile - Jesień (Fall)

Biorąc po uwagę pogodę za oknem w życiu bym się nie domyśliła, że nadeszła jesień. Stawiałabym raczej na wiosnę, a jednak ;) I z tej okazji właśnie taki temat Klubu Paznokciowego, a od Frambuesy dowiedziałam się też o jesiennej akcji Celebruj Chwile na blogu Arcy Joko no i też postanowiłam przystąpić ;D

Looking through the window I would never say the fall has come. I'd rather call it spring, but, well, here it is ;) And that was the theme of this week's challenge for Nails Club. I've also learned about a Celebruj Chwile (Celebrate the Moments) fall action on the Arcy Joko blog so I decided to participate as well ;D

 Moja inspiracja: / My inspiration:


I moje jabłuszka: / And my apples:


Jak widzicie z jesienią od razu skojarzyły mi się jabłuszka - takie duże, dojrzałe, czerwoniutkie. Takie są najpiękniejsze (i najsmaczniejsze ;p). I nawet nieźle mi wyszło, mimo że na każdym paznokciu  inaczej ;D

As you can see what immediately came to my mind thinking about fall were apples - big, ripe and red. These are the prettiest (and the tastiest ;p). And they came out pretty well, although differently on each nail ;D


Użyłam: / I used:


Eveline Colour Instant #521
Golden Rose with proteins #266
Colour Alike #476 Prząśniczka
Wibo Celebrity Nails Stylist Needle


Dajcie znać, czy wam się moje jabłuszka podobają ;)
Pozdrawiam!

Let me know if you liked my apples ;)
See you!  

poniedziałek, 6 października 2014

Wibo Leather #4

Nie wierzę, że już październik. Wiem, że teraz banały gadam, ale strasznie szybko ten miesiąc minął... Niedawno słuchaliśmy na angielskim "Wake me up when September ends" a tu niedługo Święta ;D
A dzisiaj lakier ze skórzanej edycji Wibo. Jak tylko wyszła ta kolekcja naoglądałam się zdjęć na blogach i wiedziałam, że ten czarny muszę mieć - no i kupiłam ;) Tym razem nawet pamiętam za ile - 8 zł za 8,5 ml. I czaję się już na ten bordowy, jestem ciekawa jak będzie wyglądał.

I can't believe it's October already. I know it's cheesy, but it passed really quickly... The other day we were listening 'Wake me up when September ends' on English lesson, and now Christmas is coming ;D
And today I'll show you a polish from Wibo's leather edition. As soon as the collection came out I watched like a thousand of swatches online and I knew I need the black one - so I got it ;) And I even remember the price - about $3 for 8,5 ml (0.30 fl oz). And I feel like I need to have the dark red one, I'm so curious about it.


Jak już wspomniałam, lakier ma kolor głębokiej czerni i ma przypominać skórę. I muszę przyznać, że efekt jest dosyć podobny. Wygląda troszkę jak lakier piaskowy, ale nie całkiem, bo bąbelki są rzadziej ułożone, a wykończenie jest bardziej satynowe i naprawdę wygląda to prawie jak skóra.

As mentioned before, the polish has a colour of a deep black and it's supposed to resemble leather. And I have to admit that it does its job really well. It looks a bit like a sand polish, but the bubbles are thinlier arranged and the finish is more satin and it's really similar to leather.


Pędzelek jest cienki, rozszerzający się ku końcowi. Konsystencja taka gęstawa, bardzo wygodna. Kryje spokojnie po dwóch warstwach i bardzo szybko schnie.

The brush is thin, but widens on the end. Consistency is quite thick, really comfortable. Covers after two coats and dries very quickly.


Niestety, już drugiego dnia pojawił się pierwszy odprysk, trzeciego dnia następny, a czwartego trzeba już było go zmyć, więc trwałość nie najlepsza. Ale zmywało się łatwo i zaskoczyło mnie, że nie barwi paznokci.

Unfortunately, first chip appeared the second day, and next one the third. On fourth day I needed to remove it so, lasting isn't very good. But removing was easy and it didn't colour my nails, which really surprised me.


Nareszcie, po długiej walce z łączem internetowym (zawsze nie działa akurat wtedy, kiedy go potrzebuję) udało mi się wreszcie stworzyć notkę. A lakier, mimo niefajnej trwałości, polecam, bo efekt jest genialny ;D
Pozdrawiam!

Finally, after having a long fight with my internet connection (doesn't work always when I need it it), I succeded to make a post. And, despite all its flaws, I really recommend this polish, it's gorgeous ;D
See you!