poniedziałek, 10 listopada 2014

Essence Hello Autumn #04 Keep calm & go for a walk

Wiecie jak trudno się za coś zabrać, kiedy ma się przed sobą perspektywę długiego weekendu? Bardzo trudno. Od piątku próbuję się zmusić, żeby napisać notkę, zrobić notatki z historii, zacząć się uczyć na trzy sprawdziany czekające mnie w czwartek... Ale za post się wzięłam, więc może na zamiarach się nie skończy ;D
A tymczasem mam dla was lakier z nowej (a przynajmniej u mnie nowej) jesiennej limitowanki Essence. Wypatrzyłam ją w sumie przypadkiem i tak się napaliłam na lakiery termiczne, że musiałam jakiś wziąć od razu. I padło na ten ;) Za 8 ml zapłaciłam 9 zł.

Do you know how hard it is to force yourself into doing something during a long weekend? Extremely hard. Since Friday I've been trying to write this post, do my history notes, start studying for the next three exams on Thursday... But I will, I promise ;D
Meanwhile I have a polish from Essence's new (at least in Poland) fall limited edition for you. I set my eyes on it quite accidentally and I got tempted by the idea of a termic polish that I needed to buy one right away. And I took this ;) For 8 ml (0.27 fl oz) you'll pay about $2 I assume.


Wykończenie lakieru jest kremowe, a kolor dosyć naturalny. Kiedy go wybierałam, pomyślałam więc, że raczej się na nim nie zawiodę. Na początku uznałam go za nude wpadający w różowe tony, ale po nałożeniu go na paznokcie zobaczyłam, że wygląda bardziej na łososiowy kolor.

The polish has a creme finish and the colour is quite natural. While I was choosing the shade I thought that it wouldn't disappoint me. First I thought it was just nude with some pink tones, but after applying it on my nails I saw it looks more salmon-y.


Szczerze mówiąc spodziewałam się jednak, że efekt termiczny będzie bardziej spektakularny. Po kontakcie z zimną wodą lakier owszem, zrobił się bledszy, nabrał nieco zimniejszego odcienia, nie było to jednak widoczne na pierwszy rzut oka.

Honestly speaking, I thought the thermic effect would be more spectacular. After a contact with some cold water it bleached and got a bit colder shade indeed, but it wasn't visible at first sight.


Lakier ma dość szeroki pędzelek i rzadką konsystencję. Generalnie kryje po dwóch warstwach, ale troszkę smuży, więc lepiej dać trzecią. Schnie bardzo szybko.

Polish has a wide brush and thin consistency. Generally covers after two coats, but smudges a bit, so you'd better apply the third one. Dries very quickly.


Zaskoczyła mnie trwałość tego lakieru, bo długi czas trzymał się dosyć dobrze, dopiero czwartego dnia zaczął dosyć mocno odpryskiwać. Zmywanie było bezproblemowe.

The lasting of this polish stunned me, it held quite well for some time. The fourth day it started chipping off quite intensively. Removing was easy.


Dajcie znać jak wam się podoba ten lakier, bo ja mimo wszystko jestem z niego dość zadowolona ;)
Pozdrawiam!

Let me know if you liked this polish, I pretty like it despite it's flaws ;)
See you!       

10 komentarzy:

  1. A mi się bardzo ten lakier podoba :) Z tej limitowanki skusiłam się na kredkę do oczu i zestaw do brwi - jestem zadowolona :) Pozdrawiam i zapraszam na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nawet też ;) A ja z kolei chyba skuszę się jeszcze na ten "dopasowujący się" róż ;D

      Usuń
  2. Mnie się podoba- bardzo ładny ten kolor :) To, że jest termiczny to tylko taki bajer więc nie zraża mnie znikoma przemiana ;)
    Brawo za wersję anglojęzyczną!
    Zostanę tu dłużej- obserwuję :)
    --
    francja-elegancja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie masz rację, kolor sam w sobie jest bardzo ładny ;) Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa :D

      Usuń
  3. Kolor po tej termicznej przemianie lekko trupi :) Nie miałam nigdy tego typu lakierów - takie szaleństwo nie dla mnie :P
    pozdrawiam,A

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie, troszkę tak to wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłam jasnozielony z tej serii i jestem nim ogromnie rozczarowana - zmiany koloru praktycznie nie obserwowałam ;( ale fajnie, że ten Twój jednak się zmienia, choć odcień nie przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, chociaż tyle, ale wielka zmiana to to na pewno nie jest... :(

      Usuń