sobota, 30 maja 2015

Ukwiecony Projekt #1 Róże - małe i duże (Small and big roses) :)

Jak widzicie w związku z tym, że mam teraz mnóstwo czasu wolnego, zapisałam się do kolejnego paznokciowego projektu. U Modnani rozpoczął się projekt związany z różnymi odmianami kwiatów, a ja kwiaty na paznokciach uwielbiam, więc mój udział był raczej rzeczą oczywistą :)

Because of the more free time I got after graduating from high school I signed up for a next nail art project. Modnania started a procect connected with different types of flowers, and I love flowers on my nails, as you may already know, so my participation was obvious :)


Wbrew pozorom nie miałam pomysłu na pierwszy tydzień, czyli róże. To znaczy miałam, ale w połowie roboty uznałam, że mi się to nie podoba i zaczęłam jeszcze raz. Po czym ten wzór również mi się nie spodobał i natychmiast go zmyłam. Do trzech razy sztuka, bo trzecie podejście było już szczęśliwe :)

Actually, I had no idea for week one, which is about roses. I mean I had, but in the middle I decided I didn't like it and I started over. And then I didn't like this design either, so I quickly removed it. Well, third time's a charm, because I finally got it right :)



Są oczywiście róże, klasyczne, koralowo-czerwone, niezbyt skomplikowane. Połączyłam je z moją nową miętą z Rimmela, którą już niedługo zobaczycie w haulu i do róż dodałam kropki, ciągnące się, jakby były połączone sznurkiem. A przynajmniej taki był zamysł.

There are roses, of course, the classic coral red ones, not really complicated to draw. I matched them with my new Rimmel mint that you're gonna see in my haul soon. I also added some dots to create something like a line of lights. Or that's what I meant them to be.



Użyłam: / I used:


Rimmel 60 seconds #873 Breakfast in bed
My Secret #202 Snow White
Essence Colour&Go #88 Falling in love
Essence Multi Dimension #67 Just shout!
My Secret Chalky Matt #238 Black
Essence Colour&Go #150 upper green side



Dajcie znać jak się wam podobają moje róże :)
Pozdrawiam!

Let me know of your thoughts about my roses :)
See you!       

środa, 27 maja 2015

Pastel Spring :)

Powoli chyba zaczynam się ogarniać, bo zebrałam się w sobie i jestem z nowym zdobieniem. Nie jest to nic specjalnego, w sumie to dosyć spontaniczne mani, a w planach miałam wtedy coś zupełnie innego, a wyszło to :)

I'm starting to adjust finally, because here I am again, with a new design. Actually it's nothing special, this mani was rather spontanious, I had meant to do something entirely different, but here's the final effect :)



Od początku zdobienie miało być pastelowe, wesołe, bo matury się skończyły. Najpierw pomyślałam o stemplach, ale lakiery, które wybrałam były niestety zbyt mało napigmentowane i nie odbijały się dobrze. Pomyślałam więc, że skoro już zabezpieczyłam skórki bazą peel off, to zrobię gradient. A kwiatki tak jakoś wyszły, żeby więcej się działo :)

At least it was gonna be pastel from the beginnging, I meant it to be cheerful, because my exams has finished. I had been thinking about stamps, but the polishes I chose weren't opaque enough. So, as I already sealed my cuticles with a peel off base, I decided too do a gradient. And flowers just camein the way :)



Użyłam: / I used:


Rimmel 60 seconds #203 Lose your lingerie
Rimmel 60 seconds #853 Pillow talk
My Secret #202 Snow White



Bardzo słodkie mi wyszło to zdobienie, ale myślę, że nawet ciekawie to wygląda. A wy co myślicie?
Pozdrawiam!

It turned out rather sweet, but I guess it looks nice. And what do you think? 
See you!  

piątek, 22 maja 2015

Maturalne pazurki nude :)

W końcu przyzwyczaję się do rytmu pisania notek, obiecuję :D Tymczasem musicie wytrzymać nieregularne posty, pojawiające się wtedy, kiedy się do tego wreszcie zabiorę.
A wszystko przez maturę, którą nareszcie skończyłam... A skoro już przy tym jesteśmy, to dzisiaj pokażę wam mani, które nosiłam przez drugi tydzień egzaminów :)

Soon I will get used to the rhythm of post writing, I promise :D Meanwhile you'll need to put up with my irregular posts, that appear when I get myself together to do it.
And all this because of my matura exams, that has finally finished... And while we're at it, I'll show you a mani, that I had been wearing for the second week of my finals :)



To musiało być coś bardzo neutralnego i nierzucającego się w oczy. Czekał mnie ustny polski, a nauczycielka mająca mnie przepytywać, zwraca szczególną uwagę na wygląd maturzystek, schludny, galowy i nie wyzywający. Postawiłam więc na lakier nude i dodałam troszkę pomarańczowych kropek i kwiatków, żeby nie było tak nudno :)

It had to be something neutral and not eye-catching. I had this oral Polish exam I've already written about, and the teacher likes to notice the female examinees' outfits, it had to be clean, elegant and not provocative. So I picked up a nude and added some orange dots and flowers, so it wasn't so boring :)



Użyłam: / I used:


Simple Beauty #180
Wibo Hello Summer #1



W zasadzie to nic takiego, prościutkie zdobienie, ale i tak jestem ciekawa jak wam się podoba :)
Pozdrawiam!

Actually it's nothing special, a simple design, but nonetheless I'm curious what do you think about it :)
See you!

niedziela, 17 maja 2015

Golden Rose Wow! #08

Po takiej długiej przerwie ciężko mi znów wskoczyć w tę rutynę, gdzie były dwa lub trzy posty tygodniowo. Po prostu jakoś nie mogę się zabrać za napisanie notki, mimo że zdobienia i recenzje mam przygotowane naprzód. Muszę się koniecznie jakoś zmotywować :)
A dzisiaj pokażę wam lakier z Golden Rose z ich chyba najnowszej kolekcji Wow!. Bardzo mi się podobają te malutkie buteleczki, są takie urocze! <3 No i tanie, bo za 8 ml płacimy jakieś 4 zł.

After such a long break I can't get into this rutine that I had, when I was posting twice or three times a week. I just can't make myself write the post, because photos of designs and polishes for reviews are previously prepared. I need to motivate myself somehow :)
And today I'll show you a Golden Rose polish from their newest collection, I think, Wow!. I really love those tiny little bottles, they're so adorable! <3 They have 6 ml and they're very cheap.


Wybrałam ten kolorek do przetestowania ze względu na maturę, chciałam mieć coś na paznokciach, ale nie żeby mocno rzucało się w oczy. Ten był idealny, jest to taki łososiowy róż, jakby rozbielony, pastelowy, o wykończeniu kremowym i idealnie mi pasował do wszystkich maturalnych stylizacji :)

I chose this colour to review because of my matura exams. I wanted to have something on my nails, but nothing vibrant, eye-catching. So this one was perfect, it's a salmon pink, but kinda bleached, pastel, with creme finish. It was matching all of my matura outfits :)



Pędzelek jest małych rozmiarów, ale szeroki, płaski, prosto ścięty, a więc bardzo wygodny. No i to koniec zalet aplikacji, bo konsystencja jest dosyć rzadka, a krycie średnie, dwu- lub trzywarstwowe. No i raczej wolno schnie.

The brush is small, but wide, flat and square-cut, so very comfortable. And that is the end of the application upsides, because consinstency is rather thin, and it's opaque after two or even three coats, you can see it on some photos. And dries a bit slowly.



Wbrew nie najciekawszej aplikacji, lakier nosiło mi się całkiem dobrze, mimo małych odprysków. Dopiero piątego dnia, akurat na koniec tygodnia, był w takim stanie, że musiałam go zmyć. A z tym akurat problemów nie było.

While application wasn't so good, I actually enjoyed having this polish on my nails, althout there were some small chips. I had to remove it the fifth day, it wasn't acceptable anymore, but until then it looked really good. And with removing there was no problem.



Nie byłabym oczywiście sobą, gdybym go czymś nie ozdobiła, żeby nie było aż tak nudno. Pomyślałam o blobbicure, czyli kropkach na mokrym jeszcze lakierze bazowym, ale takich nietypowych, bardziej rozmytych i nachodzących na siebie. I wyszło mniej więcej tak jak chciałam :)

I wouldn't have been myself if I hadn't decorated it somehow. I didn't want it to be that plain and simple. So I thought about blobbicure, which is making dots on yet wet base coat. But I wanted it more different, more fuzzy and invading (is it a good word?) each other. And it looks nice I think :)



Dajcie znać jak wam się podoba zdobienie, jak i sam lakier :)
Pozdrawiam!

Let me know of your thoughts about this design and the polish itself :)
See you!      

wtorek, 12 maja 2015

Sally Hansen Xtreme Wear #110 Green With Envy

Po długaśniej przerwie nareszcie jestem z powrotem! Zeszły tydzień to była masakra, codziennie egzamin, na szczęście wydaje mi się, że wszystkie zdałam. Dzisiaj też zdałam ustny z polskiego, z czego cieszę się niezmiernie, bo tego bałam się najbardziej (poza matmą, ale na szczęście jakoś poszła). Jeszcze tylko historia za tydzień i wakacje! :D
A dzisiaj mam dla was lakier Sally Hansen, który od dwóch tygodni czeka na swoją kolej i nareszcie się doczekał :) Buteleczka ma 11,8 ml i za taką pojemność płacimy jakieś 15 zł, to chyba jedna z tańszych kolekcji SH.

So, after a looong break I'm back! Last week was a total disaster, everyday I had exams, but I'm pretty sure I passed all of them. And there was oral Polish today, which I managed to pass somehow. I'm extremely proud of myself, because this was the part I had feared the most. Just one exam next week, history one, and I'm finally done! :D
And today I have a Sally Hansen polish for you, which has been waiting for being reviewed for a bit less than two weeks and here it is :) This bottle has 11,8 ml (0.40 fl oz) and I think this is one of the cheapest SH collections.


Kolorek tego lakieru jest cudowny, taka wiosenna, energetyczna zieleń. Jasna, w słońcu podpada pod pastelową i pasuje mi do ścian :) A wykończenie jest kremowe, nie ma żadnych dodatków.

The colour of this polish is so beautiful, it's such a spring-y, energetic green. It's light, looks like a pastel in the sunlight and it matches my walls :) Finish is cream, without any extras.



Pędzelek jest płaski, prosto ścięty, a jego szerokość jest raczej średnia. Lakier ma bardzo rzadką konsystencję i może przy sekundzie nieuwagi wylać się z buteleczki, co mi się niestety przydarzyło... Na szczęście nie poleciało na dywan :) Mimo tego kryje nawet nieźle, po jednej lub dwóch warstwach, zależnie od ich grubości, ale za to dosyć wolno schnie.

Brush is flat, square cut, and it's rather medium-wide. The polish has a thin consistency and it may couse some trouble pouring out of the bottle in a moment of carelessness, which happend to me... Thank God the carpet is safe :) Despite that it opaque after one or two coats, depending on their thickness, but dries a bit slowly.



Jeśli chodzi o trwałość, lakiery SH wciąż mnie zadziwiają. Ten wytrzymał prawie cały tydzień z małymi tylko odpryskami! Zmywał się bez problemu, jak na wykończenie kremowe przystało :)

In terms of lasting, SH polishes never cease to amaze me. This one lasted almost a whole week with only a few small chips! Removing was easy, which was obvious for a creme finish :)



Musiałam oczywiście dodać coś do tego mani, troszkę więc pokombinowałam ze srebrną tasiemką i wyszło mi takie oto coś :)
Jestem pod wielkim wrażeniem tego lakieru, jest fantastyczny! A wy co myślicie?
Pozdrawiam!

Obviously I had to add something to this mani, so I had some fun with the silver tape and here's the final effect :)
I'm really impressed by this polish, it's fantastic! And what do you think?
See you!  

wtorek, 5 maja 2015

April Haul :)

Dzisiaj przychodzę na szybko, prosto z pierwszej matury. Polski nie był zły, trafiłam na moją ukochaną Lalkę, więc większych problemów nie było. Boję się za to jutra - matma to moja zmora...
Postanowiłam pokazać wam moje kwietniowe zakupy lakierowe, bo bardzo lubię takie posty oglądać u innych, więc stwierdziłam, że czemu nie :) Oczywiście raczej nie będą się pojawiały co miesiąc, bo budżet mam jednak ograniczony, ale jak się coś ciekawego nazbiera, to wam pokażę :)

Today it'll be a quick post. My first exam's over and it wasn't so bad after all. But I dread for tomorrow - maths is a nightmare for me...
I decided to show you my April nail polish haul. I like seeing such posts on other blogs so I thought I'd give it a chance as well :) It probably won't be regular, cause my budget's kinda limited, but when I get a few new polishes or accessorizes, I'll show you :)


Całkiem niedawno pokazywałam wam pomarańczowy lakier z tej pieprzowej serii Lovely, a niebieski też bardzo mi się podobał, więc postanowiłam też się w niego zaopatrzyć. Przy okazji skusiłam się na żółtego neonka, był ostatni, jakby czekał na mnie :)

Recently I've shown you an orange polish from Lovely's pepper series, but seeing the swatches I craved the blue one as well, so I went to buy it. I also got a neon yellow, cause I hadn't had such a colour in my collection and it looked so lonely on the shelf.


Mniej więcej w połowie miesiąca miałam okazję być na stoisku Golden Rose. Oczywiście od razu wzięłam biały top z serii Carnival, bo chodził mi po głowie już od jakiegoś czasu. Spontanicznie dobrałam sobie też srebrny Color Expert i brzoskwiniowy Wow.  

I had a chance to visit a Golden Rose counter. What I picked up immediately was this white topper from the Carnival series that I'd wanted for quite some time. I also got a silver Color Expert and a peach Wow cause I liked the colours.


U Kasi zobaczyłam ostatnio ten piasek z Wibo i tak mi się spodobał, że musiałam go sobie sprawić, mimo że nigdy wcześniej nie zwróciłam na niego uwagi w Rossmannie. Chciałam też wypróbować nową serię Hello Summer i zdecydowałam się po dłuższym namyśle na pomarańcz :)

I've seen this granite sand polish recently on Kasia's blog and I really liked it, althought I'd never actually noticed it in the drugstore. I also wanted to try the new Hello Summer collection and after long thinking I got an orange.

 Dajcie znać czy się na coś skusiłyście w tym miesiącu i czy macie może któryś z tych lakierów.
Pozdrawiam!

Let me know if you bought anything last month and if you have any of the polishes above.
See you!