wtorek, 5 maja 2015

April Haul :)

Dzisiaj przychodzę na szybko, prosto z pierwszej matury. Polski nie był zły, trafiłam na moją ukochaną Lalkę, więc większych problemów nie było. Boję się za to jutra - matma to moja zmora...
Postanowiłam pokazać wam moje kwietniowe zakupy lakierowe, bo bardzo lubię takie posty oglądać u innych, więc stwierdziłam, że czemu nie :) Oczywiście raczej nie będą się pojawiały co miesiąc, bo budżet mam jednak ograniczony, ale jak się coś ciekawego nazbiera, to wam pokażę :)

Today it'll be a quick post. My first exam's over and it wasn't so bad after all. But I dread for tomorrow - maths is a nightmare for me...
I decided to show you my April nail polish haul. I like seeing such posts on other blogs so I thought I'd give it a chance as well :) It probably won't be regular, cause my budget's kinda limited, but when I get a few new polishes or accessorizes, I'll show you :)


Całkiem niedawno pokazywałam wam pomarańczowy lakier z tej pieprzowej serii Lovely, a niebieski też bardzo mi się podobał, więc postanowiłam też się w niego zaopatrzyć. Przy okazji skusiłam się na żółtego neonka, był ostatni, jakby czekał na mnie :)

Recently I've shown you an orange polish from Lovely's pepper series, but seeing the swatches I craved the blue one as well, so I went to buy it. I also got a neon yellow, cause I hadn't had such a colour in my collection and it looked so lonely on the shelf.


Mniej więcej w połowie miesiąca miałam okazję być na stoisku Golden Rose. Oczywiście od razu wzięłam biały top z serii Carnival, bo chodził mi po głowie już od jakiegoś czasu. Spontanicznie dobrałam sobie też srebrny Color Expert i brzoskwiniowy Wow.  

I had a chance to visit a Golden Rose counter. What I picked up immediately was this white topper from the Carnival series that I'd wanted for quite some time. I also got a silver Color Expert and a peach Wow cause I liked the colours.


U Kasi zobaczyłam ostatnio ten piasek z Wibo i tak mi się spodobał, że musiałam go sobie sprawić, mimo że nigdy wcześniej nie zwróciłam na niego uwagi w Rossmannie. Chciałam też wypróbować nową serię Hello Summer i zdecydowałam się po dłuższym namyśle na pomarańcz :)

I've seen this granite sand polish recently on Kasia's blog and I really liked it, althought I'd never actually noticed it in the drugstore. I also wanted to try the new Hello Summer collection and after long thinking I got an orange.

 Dajcie znać czy się na coś skusiłyście w tym miesiącu i czy macie może któryś z tych lakierów.
Pozdrawiam!

Let me know if you bought anything last month and if you have any of the polishes above.
See you!

16 komentarzy:

  1. Pastel Pepper is a really funny name, and I'm looking so much forward to seeing the white topper on! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yeah, it is quite funny :) I'm really curious about this topper, too :)

      Usuń
  2. Mam tą parkę z Lovely pieprzową i polubiłam bardzo, zwłaszcza niebieski :)z granitowych Wibo skusiłam się na niebieski, chociaz miałam ochotę na zielony ;) hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, a ja na zielony się właśnie skusiłam na promocji :)

      Usuń
  3. Nice haul, those polishes look lovely :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yeah, they really do, thanks Ananka :)

      Usuń
  4. Żadnych lakierów w tym miesiącu :D Ale podobają mi się lakiery Wibo neonowe i te Hello Summer.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, mnie zawsze coś skusi :) mi też, świetne są te kolekcje :)

      Usuń
  5. Bardzo ładne zakupy, w oko wpadły mi lakiery Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  6. The blue Lovely Pepper polish looks really cool! I always love reading haul posts to see what other people got :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. It really does :) Me too, hah :D

      Usuń
  7. slicznosci, a te Wibo sa przeurocze :)
    Trzymam kciuki za egzaminy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziękuję :) jeszcze tylko dwa na szczęście :)

      Usuń