poniedziałek, 3 sierpnia 2015

July Haul :)

W czerwcu jakoś nie poczyniłam żadnych lakierowych zakupów, więc nie było i postu. A w tym miesiącu mi się trochę nazbierało. A miałam nic nie kupować, tylko zużywać, bo od października na studia i nie widzi mi się targać tych wszystkich lakierów ze sobą do akademika, ale silna wola nigdy nie była moją dobrą stroną :D

In June I haven't actually bought any nail polishes, so there wasn't any post about it (obviously). But this month I wasn't so persistent, so there are a few purchases. And I was not to buy anything, just use up what I already own, because uni starts in October and carrying all my nail stuff to the dormitory seems... not convenient... But strong will was never my advantage :D


Całkiem niedawno uświadomiłam sobie, że nie mam żadnej klasycznej czerwieni, więc przy najbliższej wizycie w drogerii Vica znalazłam tą z Softer, a przy okazji wzięłam też czerń, bo dawno już mi się skończyła, a ja do tej pory nie kupiłam nowej :)

Not so long time ago I realized that I don't own any classic red, so when I was at the drugstore I needed to get one, and I bought the one from Softer. I also grabbed the black one, because I used up the last one quite a while ago and still haven't replaced it :)


Na piasek z Lovely czaiłam się już od jakiegoś czasu, z całej tej letniej kolekcji tylko ta turkusowa zieleń poruszyła moje serce i prędzej czy później musiałam ją mieć. A kobalt z La Luxe wyszedł jakoś spontanicznie, mama wypatrzyła go w Biedronce i obu nam się spodobał, więc zrobiła mi mały prezencik :D

I wanted this Lovely sand polish for quite some time, the turquoise green was the only one from this whole summer collection that moved my heart and I needed to have it. And this La Luxe cobalt blue was kind of accidental, my mum saw it and we both liked it, so she made me a small gift :D 


W końcu wypróbuję żelową serię z Avonu! Jak zwykle jestem w tyle, bywa... Ale będzie testowanie :) W zasadzie to zamówiłam sześć lakierów, ale trzy pozostałe jakoś jeszcze nie doszły... Moja konsultantka podejrzewa, że w tym miesiącu już będą :D

Finally I'm gonna try the gel finish series from Avon, as usually I have some catching up to do... Actually I ordered six Avon polishes, but three others weren't there yet, my consultant says they'll come this month for sure :D

Koniecznie dajcie znać czy miałyście któryś z tych lakierów, jak wam się sprawdzają i co wy kupiłyście ciekawego w tym miesiącu :)
Pozdrawiam!

Let me know if you've had these polishes, what do you think of them and what did you buy last month :)
See you!   

18 komentarzy:

  1. Nice haul :-) The Avons look good :-)

    I've not bought recently. But sometimes it's hard to resist a lovely polish ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thanks :) Yeah, it really is sometimes :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię Gel Finish :)
    Avon robi coraz lepsze lakiery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jak się u mnie sprawdzą :)

      Usuń
  3. Turkus z Lovely jest najładniejszy z całej kolekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. I don't have any of these, but I understand why you picked them. I love the green Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  5. daj znać co sądzisz o żelkach z avonu, ja ich nie lubię ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już widzę, że opinie są podzielone, zobaczymy, co z tego będzie :D

      Usuń
  6. swietne zakupy. Ja tez jestem ciekawa lakierow z Avon-u

    OdpowiedzUsuń
  7. Lovely haul! It looks like you picked up some real beauties :) I can't wait to see what you do with them! xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Can't wait too, they're going to look awesome :D

      Usuń
  8. Great haul! I see a lot of lovely colors there :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkie mi się podobają! Też jestem do tyłu z żelami Avonu, ale wzięłam tylko jeden.

    OdpowiedzUsuń