czwartek, 14 stycznia 2016

Kiko #313

Tak, dobrze widzicie, wreszcie zabieram się za zaległe posty. Niektóre z tych zdjęć zalegają mi na dysku już od września, więc trzeba w końcu coś z tym zrobić :)
Pokażę wam dzisiaj jeden z moich trzech pierwszych lakierów Kiko, które nabyłam jeszcze w wakacje. Były wtedy w promocji za 9,90 zł (tak jak zresztą teraz, czaję się na dwa kolorki :D), podczas gdy oryginalna cena wynosi chyba 13-14 zł, nie jestem pewna.

Yes, you're eyes are not deceiving you, I'm finally catching up with the posts I had planned. Some of these photos have been wainting on my computer since September and it's high time to do something about it :)
I will show you today one of my first three Kiko polishes, that I bought back in the summer. They had some kind of a sale in Poland (like now actually, I'm thinking of buying another two :D) and polishes were a bit cheaper, even though they're not very expensive anyway.


Kiedy zobaczyłam tę piękną fuksję w sklepie, od razu wiedziałam, że muszę ją mieć. W sumie tak jak kilka innych, moja przyjaciółka miała niezły ubaw obserwując jak nie mogę się zdecydować, które muszę mieć koniecznie natychmiast, a które mogą jeszcze poczekać :D 
W każdym razie jest to soczysta fuksja o kremowym wykończeniu, niby nic takiego, ale wygląda cudownie.
  
When I saw this gorgeous fuchsia in the shop I knew, that I had to have it. Just like a few others, my best friend laughed so hard watching me trying to decide which ones I need immediately and which ones can wait :D
Anyways, it's a vibrant fuchsia with creme finish, nothing special actually, but it looks wonderful.



Pędzelek jest płaski, szeroki i prosto ścięty, konsystencja natomiast raczej rzadka. Potrzebuje dwóch warstw do pełnego krycia i szybko schnie.

The brush is flat, wide and straight-cut, while consistency is rather thin. It needs two coat to cover the nails completely and dries fast.



Na paznokciach wytrzymuje cały tydzień, jestem z tego bardzo zadowolona. Poza tym łatwo się zmywa (w przeciwieństwie do brokatu, którym go później pokryłam :D)

It lasts a whole week on my nails, which realy pleases me. Besides, the removal process is very easy and quick (not like with the glitter I put on top of it later on :D)



Nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiła z nim jakiegoś zdobienia. Postawiłam więc na gradient w połączeniu z ciemnym fioletem i na koniec dodałam fioletowy brokat. 

I wouldn't have been myself if I hadn't made a design with this polish. I decided to do a gradient with a dark purple and some purple glitter over the mani. 



Jak wam się podoba ten kolorek i moje zdobienie? Lubicie lakiery Kiko? Dajcie znać w komentarzach :)
Pozdrawiam!

Do you like the colour and my mani? And Kiko polishes in general? Let me know in the comments :)
See you!      

20 komentarzy:

  1. I love Kiko's polishes, I think they're great value for money.
    I really like your final mani too :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. They really are :) Thanks Marianne :*

      Usuń
  2. Tez trafiłam na tę promocję latem a i teraz kupiłam jeden kolor, czarny, dokładnie z tej samej serii co Ty^^ kraje świetnie, szybko schnie i całkiem dobrze się trzyma ale ma niewygodny pędzelek, upackalam połowę skórek xD
    Twój ma pięęęękny kolor! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pędzelek faktycznie nie jest najwygodniejszy, tez miałam problem z manewrowaniem przy skórkach, ale kolorki i wytrzymałość tych lakierów wynagradzają wszystko :D

      Usuń
  3. Very pretty colour and I love that mani :-D

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię lakiery kiko :) ładne mani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, ja też bardzo je lubię :)

      Usuń
  5. Piękna fuksja ;) mam tylko dwa lakiery tej firmy, ale wszystko jest do nadrobienia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Najchętniej wykupiłabym wszystkie ich lakiery :D

      Usuń
  6. Beautiful colour, I really like this on your nails! :)

    OdpowiedzUsuń