niedziela, 31 lipca 2016

Astor Fashion Studio #299 Indian Citrus

Ten lakier z Astora czekał na swoją recenzję bardzo, bardzo długo. Kupiłam go półtora roku temu,  kiedy potrzebowałam pastelowej żółci na swoją studniówkę, a tymczasem skończyłam pierwszy rok studiów i dopiero zabieram się za recenzję. Bywa. Nie pamiętam już niestety ile mnie kosztował, ale znając mnie, pewnie kupiłam go na jakiejś promocji w Rossmannie.

This Astor nail polish had been waiting for its review for a long, long time. I bought it a year and a half ago when I desperately needed a pastel yellow for my prom mani, meanwhile I just finished my first year at uni and I'm doing the review. Happens. Unfortunately, I don't even remember how much it cost anymore, but knowing myself I probably bought it on sale.


Takiego właśnie koloru wtedy szukałam pastelowego żółtego, takiego bananowego jak sądzę, o wykończeniu kremowym. 

That's exactly the colour I was looking for back then. a pastel yellow, a bit banana shade, with creme finish.



Lakier ma szerszy pędzelek i rzadką konsystencję, przez do sprawia troszkę problemów przy aplikacji. Kryje po 2-3 warstwach i dosyć szybko schnie.

The polish has a quite white brush and thin consistency, which makes application a bit problematic. Covers after 2-3 coats and dries rather quickly.



Bardzo mi się podoba trwałość tego lakieru, wytrzymuje około tygodnia na paznokciach i dość łatwo się zmywa.

I really like the lasting of this polish, usually it's a good week without chipping and removing is also very easy.



Tutaj w zdobieniu, które wykonałam całkiem niedawno, z zielonymi akcentami:

Here in the design I made quite recently, with green accents:



I wreszcie, moje studniówkowe mani, ale jego jakość jest absolutnie straszna:

And finally, my prom nails, but beware the quality, it's absolutely awful:


Jak wam się podoba ten kolor? Może już go miałyście?
Pozdrawiam!

What do you think of this colour? Maybe you've had it already?
See you! 

14 komentarzy:

  1. That simple green design is awesome!
    I like Astor polishes, I think they have a good range of colours :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie trochę bananowy. Ja Astora rzadko kupuję - w sumie chyba raz - bo nie mogę dokopać się składu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tej serii Astora nie miałam nic kompletnie ; ale kolorek bardzo ładny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to też moje pierwsze i jak na razie jedyne spotkanie z tą serią, ale całkiem udane :)

      Usuń