poniedziałek, 26 września 2016

China Glaze Smoke and Ashes

Recenzja tego lakieru czeka na swoją kolej już od wiosny, ale uznałam wtedy, że jednak jest troszkę zbyt ciemny i mroczny jak na tę porę roku, więc postanowiłam poczekać do jesieni :) A mówię tutaj o lakierze China Glaze z kolekcji Hunger Games. Edycja limitowana, ale upolowałam go gdzieś w odmętach Internetu za 20 zł.

The review of this polish has been waiting for its turn since spring, but back then I thought it was a bit too dark and gloomy for that time of the year, so I decided to wait until autumn :) I'm talking about the China Glaze polish from the Hunger Games collection, of course. It's a limited edition, but I managed to find it somewhere on the Internet for almost a bargain.


To jeden z najładniejszych lakierów z tej kolekcji, mieniący się na zielono-niebiesko drobny brokat przypominający kawałki szkła, zatopiony w czarnej bazie.

I think it's one of the prettiest shades of the collection, with tiny blue and green glitter looking like glassflecks, sunk in a black base.




Lakier ma cieniutki, długi pędzelek, a ja przyzwyczaiłam się już do szerokich, ale za to konsystencja jest dość gęsta, kryje po jednej warstwie i szybko schnie, więc aplikacja jest nawet przyjemna.

The polish has a super thin, long brush, while I got used to the thicker ones, but the consistency's rather thick, covers after only one layer and dries quickly, so the applications pretty fine.




Jeśli chodzi o trwałość, wytrzymał 5 dni z lekko tylko startymi końcówkami. Poza tym, pomimo drobinek zmywał się zaskakująco dobrze, choć zostawia troszkę brokatu na paznokciach.

It lasted about 5 days only a bit wiped on the edges. Besides, the removing was surprisingly easy, considering the glitter, but it does stay on the nails a bit.




Tutaj wykorzystałam go z zdobieniu z folią holograficzną i top coatem z Kiko:

Here I used it in a mani with holographic foil and a Kiko top coat:




A dzisiaj, kiedy sobie o nim przypomniałam, zmalowałam jeszcze stemplowe złoto-zielone mani:

And today, after I'd remembered about it, I created a stampped gold and green mani as well:




I jak wam się podoba? Może miałyście już ten lakier, tylko ja jak zwykle spóźniona? :)
Pozdrawiam!

What do you think? Or perhaps you've had this polish and I'm late as usual? :)
See you!        

25 komentarzy:

  1. I love your nail art, it looks great with both the foil and the stamping! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny lakier :) 2 propozycja bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam go ale chyba chcę mieć :D Jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Zachwyca od pierwszego wejrzenia :D

      Usuń
  4. Such a gorgeous base! I love the nail arts too :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie na wiosnę i lato za ciemny, ale jesienią i zimą nosiłabym ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. I kinda love the firs mani. It's really eye-catching :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I have this one too but I never know how to wear it! I love it with the holo foil but it also looks fab with the stamping too! You photograph it way better then I've ever been able to! xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh, thank you for your kind words, sweetie :)

      Usuń
  8. zgadzam się, że to cuudny lakier :)

    OdpowiedzUsuń