czwartek, 16 lutego 2017

OPI Ce-less-tial is more

Kochani, przepraszam, że nie było mnie tu tak długo. Sesja mnie pokonała, zostałam zmuszona trzykrotnie poprawiać literaturę brytyjską, chyba znam już te książki na pamięć. Niestety przełożyło się to na moje zniknięcie z internetu, bo nie miałam już siły na nic, i nie sądzę, żeby teraz posty pojawiały się jakoś szczególnie często, bo dołożyli nam okropny plan na ten semestr, ale postaram się, bo tęskniłam za tym :)
Tymczasem pokażę wam lakier z OPI z kolekcji Starlight z 2015 roku, który jeszcze we wrześniu udało mi się dostać w TK Maxxie. Mogliście widzieć go już w zdobieniu, które pokazywałam kiedyś na Instagrami, no i przyszedł czas, żeby pokazać go tutaj :) 

My dears, I'm so sorry that I haven't been here for such a long time. It's all bacause of the exam session, there was so much work and I had to retake British literature three times, so I think I already know these books by heart now. Unfortunately I had to disappear from the Internet for a while and, frankly, I don't think I'll be posting frequently either, because my schedule for next semester is so bad, but I'll do my best, 'cause I've missed you :)
For now, I'll show you an OPI polish from the 2015's Starlight Collection that I found in TK Maxx last september. You could've already seen it in a mani I posted on Instagram a few weeks ago, and it's high time I showed it here :)



W internecie ten lakier opisywany jest jako srebrny brokat, i o ile mogę się zgodzić z drugą częścią, to dla mnie jest on raczej koloru różowego złota. Ma w sobie holograficzne drobinki, co dobrze widać w buteleczce, ale niestety na paznokciach nie jest aż tak widoczne, albo po prostu zimowe światło nie sprzyjało. Po wyschnięciu wykończenie jest trudne do opisania, takie piaskowo-satynowe, ale dość dobrze widać to na zdjęciach.

I've seen this polish described as a silver glitter, and as much as I agree that it is, indeed, a glitter, to me its colour is rather a rose gold. It also has some holographic glitter, at least in the bottle, because they aren't so visible on the nails (winter sun, or lack of it, perhaps). The finish after having dried up is hard to describe, some kind of a mix between sand and satin, you can see it on the photos quite well.




Lakier ma szeroki pędzelek i kryje po 1 lub 2 warstwach, w zależności od ich grubości. Nakłada się niestety dość topornie, bo konsystencja jest bardzo gęsta, i przez to też wolno schnie.

The polish has a wide brush and you get full coverage after 1 or 2 coats, depending on how thick they are. Unfortunately, its application is rather rough because of a very thick consistency, and consequently dries slowly.




Niestety nie trzyma się zbyt dobrze, u mnie to było około 2-3 dni, no i zmywanie, jak to brokat, ciężkie, polecam użyć folii aluminiowej.

Unfortunately it doesn't last long, it was about 2 or 3 days in my case, and it's hard to remove, as a glitter, so I recommend using aluminium foil.




No i sweterkowe zdobienie, o którym mówiłam. Niestety jakość zdjęć dosyć kiepska, nie wiem czemu tak się stało :(

And the sweater mani I was telling you about. Unfortunately the photos aren't of the best quality, I don't know how it happened :(



Co myślicie o tym lakierze? Niestety jakość pozostawia trochę do życzenia i za pełną cenę raczej bym się nie skusiła, ale kolorek bardzo mi się podoba :)
Pozdrawiam!

What do you think about it? Sadly, the quality isn't so good and I don't think I'd buy it for the full price, but the colour is gorgeous :)
See you!  

26 komentarzy:

  1. I like the sweater mani - and it's great to see you back! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna błyskotka *_* i nietuzinkowo połączony z biało czarnym stemplem :) super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To taki piaskowy brokacik - ładny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm, jeśli mam być szczera efekt na paznokciach jakoś mi się nie podoba... Dziwnie wygląda ten lakier ;-d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, nie każdemu się musi wszystko podobać :D

      Usuń
  5. A my tęskniliśmy za Tobą! :) Dobrze, że już jesteś.
    Lakier jest bardzo specyficzny. Wygląda dla mnie jak jakaś... folia? Musiałabym go zobaczyć na żywo. Tak jakoś trudno mi go ocenić. ;)
    Mam jeden typowo brokatowy lakier OPI i jego trwałość jest równie fatalna. Brokaty to do siebie mają. Nakładane na inny lakier trzymają się lepiej, ale i tak zazwyczaj jest słabo.
    ~Wer

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aww, dziękuję <3
      Hah, na żywo wcale nie jest łatwiej, to po prostu bardzo nietypowy lakier :D
      Oj, niestety, szkoda, że tak słabo się trzymają :(

      Usuń
  6. Ciekawy lakier, musiałabym zobaczyć go na żywo, bo tu jakoś do mnie nie przemawia. Nie zazdroszczę sesji, pamiętam swoją na filologii rosyjskiej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żywo wygląda dużo lepiej, niż na zdjęciach :)
      Na filologii angielskiej też nie jest różowo...

      Usuń
  7. Ładny OPI:) Nie mam różowego złota w ogóle, tylko jedną hybrydę. No i głupia sesja, mnie teraz magisterka chce dobić bo trochę o niej zapomniałam i muszę dość szybko napisać i oddać;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to nie zazdroszczę, ja już się stresuję licencjatem, a to dopiero za rok :D

      Usuń
  8. Współczuję sesji, ale cóż, takie jest życie - dwa razy w roku studenci znikają z powierzchni internetów :( Bardzo fajny lakier, świetnie się prezentuje ze sweterkiem :)
    PS. Mam nadzieję, że szybko wrócisz tak na stałe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, życie nie rozpieszcza...
      Dziękuję :) Ja też mam nadzieję, że niedługo uda mi się pisać regularnie :)

      Usuń
  9. Śliczne pazurki!

    Zapraszam również do mnie ;)

    http://loveshinny.pl

    OdpowiedzUsuń